Wyobraź sobie, że chcesz szybko zerknąć na Faceboooka czy Instagrama, ale ale Twój komputer mówi „nie, najpierw krzycz z całych sił”! Brzmi jak żart? A jednak – nowe rozszerzenie do Chrome „Scream to Unlock” wymaga od użytkownika dokładnie tego, aby odblokować media społecznościowe. Im głośniej i szybciej krzyczysz „Jestem przegranym” („I am a loser”), tym więcej czasu zyskujesz na scrollowanie postów. Twórca narzędzia, Pankaj Tanwar, zaprojektował je z myślą o studentach, osobach pracujących zdalnie i wszystkich, którzy łatwo tracą koncentrację w sieci.
Nie wejdziesz na Facebooka, dopóki nie pokażesz, że potrafisz krzyczeć – ciekawe rozszerzenie Chrome
Media społecznościowe są od jakiegoś czasu na cenzurowanym. Australia już zakazała korzystania z social mediów osobom poniżej 16. roku życia. Wprowadzenie podobnych ograniczeń rozważają inne kraje, także Polska. Problem jest oczywisty – doomscrolling potrafi wciągnąć i zmarnować godziny naszego czasu.
Na ratunek przychodzi Pankaj Tanwar, programista, który stworzył rozszerzenie przeglądarki Chrome „Scream to Unlock”. Jego celem jest wymuszenie świadomego korzystania z sieci. Zanim odblokujesz Facebooka czy Instagram, musisz krzyknąć w stronę komputera coś zawstydzającego.
Rozszerzenie mierzy głośność i tempo krzyku. Im mocniej i szybciej krzyczysz, tym więcej czasu dostajesz na przeglądanie zablokowanych stron – od kilku sekund do kilku minut. Na ekranie pojawia się wizualizator pokazujący poziom głośności oraz licznik odliczający czas, przez który strony będą odblokowane. „Scream to Unlock” domyślnie blokuje X, Instagram i Facebooka, ale użytkownik może dodać do tej listy również inne strony.
Rozszerzenie działa w każdej przeglądarce opierającej się na Chromium, w tym ChatGPT Atlas. Za każdym razem, gdy spróbujesz odwiedzić zablokowaną stronę, ekran zostanie zasłonięty pełnoekranową blokadą, zmuszając Cię do interakcji.
Nietypowe metody walki z cyfrowym uzależnieniem
„Scream to Unlock” to nie pierwsze rozwiązanie, które ma pomóc w walce z nadmiernym doomscrollingiem. Brytyjski inżynier Rhys Kentish stworzył jakiś czas temu aplikację „Touch Grass”, która niejako wymusza zrobienie prawdziwej przerwy od social mediów.
Aby odblokować rozpraszające aplikacje, użytkownik musi bowiem wyjść na zewnątrz, znaleźć kawałek trawy i zrobić zdjęcie jako dowód wykonania „misji”. Pomysł może brzmieć dziwnie, ale ma konkretny cel – zmusić ludzi do oderwania się od ekranu i złapania oddechu na świeżym powietrzu.
Źródło: Digital Trends / Zdjęcie otwierające: unsplash (@redaquamedia)