Procesory ARM nie nadają się do gier? Microsoft twierdzi inaczej

Paweł BliźniukSkomentuj
Procesory ARM nie nadają się do gier? Microsoft twierdzi inaczej

Choć komputery z procesorami ARM wciąż kojarzą się głównie z energooszczędnymi laptopami i mobilnymi urządzeniami, Microsoft chce, aby ta architektura stała się pełnoprawną platformą dla graczy. Najnowszym krokiem w tym kierunku jest udostępnienie aplikacji Xbox na wszystkich komputerach z Windows 11 działających na ARM.



Microsoft zaprasza do grania. Jest nawet Fortnite

Najważniejsza zmiana dotyczy dostępności gier. Microsoft informuje, że ponad 85% katalogu Game Pass działa już na komputerach ARM, a wiele tytułów można pobierać i uruchamiać lokalnie bez żadnych dodatkowych kroków. Produkcje, które nie mają jeszcze pełnego wsparcia, nie zostają na uboczu. Gracze mogą korzystać z Xbox Cloud Gaming i rozpocząć rozgrywkę natychmiast. Wprowadzenie obsługi Epic Anti-Cheat sprawiło, że na ARM działają również popularne gry sieciowe. Mowa o tytułach takich jak Fortnite oraz Gears of War: Reloaded.

Za rosnącą kompatybilnością stoi przede wszystkim emulator Prism, umożliwiający uruchamianie aplikacji tworzonych z myślą o architekturze x86 i x64. Najnowsza wersja obsługuje instrukcje AVX i AVX2, co znacząco poszerza listę działających gier. Ważną rolę odgrywa również rozwój DirectX, który poprawia wydajność grafiki na urządzeniach ARM. Gracze otrzymują też narzędzie Windows Performance Fit, pozwalające sprawdzić, jak dany tytuł będzie działał na konkretnym sprzęcie jeszcze przed pobraniem. Microsoft podkreśla, że obecny postęp to efekt współpracy z deweloperami, producentami sprzętu i firmami projektującymi układy scalone. Windows 11 na ARM rozwija się nie tylko na laptopach, ale również na urządzeniach przenośnych, które w 2025 roku zyskały znaczący wzrost możliwości. Firma zapowiada dalsze poszerzanie kompatybilności i kolejne usprawnienia w nadchodzącym roku.

Poza wsparciem dla ARM styczniowa aktualizacja przynosi też kilka ważnych usprawnień w ekosystemie Xbox. Gracze zyskali podgląd synchronizacji zapisów w chmurze, a Xbox Cloud Gaming trafi w tym roku na wybrane telewizory Hisense. Rozwija się również segment handheldów dzięki nowym oznaczeniom kompatybilności, a usługi takie jak „Stream Your Own Game” i Xbox Play Anywhere obejmują już ponad tysiąc tytułów. Do Game Pass dołączyło więcej klasyków, a kolejne gry otrzymały wsparcie dla myszy i klawiatury.

ARM zyska w oczach graczy? Microsoft zasłużył na pochwałę

Te trzy słowa – Windows, Xbox i Microsoft – coraz częściej odrzucają konsumentów zamiast ich przyciągać. Głównie za sprawą nieudanych decyzji produktowych. Jednak tę nowinę trudno ocenić inaczej niż pozytywnie. To zdecydowanie krok w dobrym kierunku. Jeśli Microsoft konsekwentnie będzie rozwijał wsparcie dla ARM, gracze naprawdę mogą zacząć rozważać sprzęty wyposażone w jednostki od Qualcomma lub w te, które wkrótce może zaoferować NVIDIA, jako pełnoprawne maszyny do grania.

Źródłó: Microsoft / Zdj. otwierające: Microsoft


Paweł BliźniukLinuksiarz, który lubi grzebać w sprzęcie i pisać o szeroko pojętej technologii. Uwielbia wszystko, co zawiera płytki PCB. Wielbiciel retro‑konsolek i ThinkPad'ów. Uzależniony od muzyki i gier roguelike. Wolne chwile poświęca na bieganie. Artykuły zaczął pisać jeszcze przed erą AI.