Paint zyskał właśnie nowość, która została zapowiedziana kilka lat temu. Mowa rzecz jasna o ciemnym motywie – mogą testować go już osoby znajdujące się w programie deweloperskim systemu operacyjnego Windows 11. Mówimy tak naprawdę o jednym z największych usprawnień debiutujących w kultowym programie od momentu jego premiery. Warto więc przyjrzeć się zmianom nieco bliżej.
Windows 11 zyskał ulepszonego Painta z ciemnym motywem
Pierwszy raz o tytułowym rozwiązaniu informowaliśmy Was pod koniec 2021 roku. Wtedy jeszcze do końca nie znaliśmy daty premiery, więc Microsoftu nie gonił czas oraz zniecierpliwieni użytkownicy. Minęło kilkadziesiąt miesięcy, a koncern postanowił rozwiać wszelkie wątpliwości odnośnie do nadchodzących ulepszeń podstawowej aplikacji graficznej. Te nadciągną bowiem jeszcze w tym roku, ale przetestować można je już teraz!
Na oficjalnym blogu opublikowano wpis świadczący o rozpoczęciu publicznych testów aktualizacji Painta – użytkownicy Windowsa 11 będący członkami programu Insider mogą już uzyskać do niej dostęp. Muszą liczyć się z implementacją szeregu pomniejszych zmian oraz usprawnień. Głównym jest rzecz jasna ciemny motyw. Prezentuje się on całkiem estetycznie i oczywiście pasuje do wzornictwa systemowego. Trudno tu mówić o jakiejkolwiek rewolucji – tego typu funkcja to obecnie wręcz konieczność. Kultowy program zyskał ją 37 lat po swoim debiucie, można i tak.

To jednak nie wszystko. Paint wzbogacił się również o ulepszenia jeśli chodzi o możliwość oddalania oraz przybliżania obrazu. Teraz użytkownicy mogą liczyć na jeszcze większą kontrolę i dokładnie ustawiać procenty – mówimy więc o naprawdę przydatnym rozwiązaniu, które z pewnością spodoba się osobom ceniącym precyzję. Oczywiście dotychczasowy „slider” wciąż będzie dostępny, nigdzie na szczęście nie znika.

Aplikacja zyskała ponadto szereg pomniejszych poprawek. Właściwości grafiki są teraz znacznie bardziej przejrzyste oraz pasujące do Windowsa 11. Oprócz tego należy zwrócić uwagę na ikony przeznaczone dla osób z niepełnosprawnościami, co ułatwi korzystanie z Painta przy pomocy np. samej klawiatury. Naprawiono także nieco błędów.

Trzeba przyznać, iż update jest dosyć spory – zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę zastosowanie samego programu.
Źródło: Microsoft