OneDrive przestanie Cię wkurzać. Skasowane pliki nie trafią już do kosza

Maksym SłomskiSkomentuj
OneDrive przestanie Cię wkurzać. Skasowane pliki nie trafią już do kosza

Microsoft wprowadza zmianę, która dla wielu użytkowników okaże się szalenie istotną. Począwszy od maja 2026 roku pliki usuwane z chmury OneDrive przestaną trafiać do lokalnego kosza systemowego na komputerach z Windows i macOS.



Koniec z „podwójnym koszem” w OneDrive

Microsoft ogłosił wielką zmianę w ramach swojej usługi OneDrive. Do tej pory usuwanie danych z chmury było dość nieintuicyjne. Jeśli użytkownik usuwał plik bezpośrednio z poziomu chmury OneDrive, jego kopia pojawiała się w lokalnym koszu systemowym. Działo się tak pomimo tego, że operacja była wykonywana de facto w chmurze. Gigant z Redmond postanowił to uprościć.

Po wprowadzeniu majowych zmian pliki usunięte z poziomu OneDrive (np. przez przeglądarkę internetową) nie będą już trafiać do Kosza w Windows lub w macOS. Znikną po prostu z lokalnego systemu. Nowe podejście oznacza też rewolucję w sposobie przywracania danych.



Powód wprowadzenia tej zmiany jest dość prosty. Microsoft chce poprawić wydajność synchronizacji OneDrive, szczególnie w przypadku użytkowników posiadających duże biblioteki plików. Według firmy operacje usuwania mają być szybsze, synchronizacja bardziej przewidywalna, a odzyskiwanie plików paradoksalnie prostsze. Wszystko dzięki jednemu, głównemu koszowi w chmurze.

Skasowane pliki odzyskasz tylko w jednym miejscu

Od maja 2026 roku odzyskiwanie plików usuniętych z chmury OneDrive będzie możliwe wyłącznie z poziomu kosza dostępnego w OneDrive lub SharePoint w wersji webowej. Lokalny kosz przestanie mieć tu jakiekolwiek znaczenie. Pełne wdrożenie u wszystkich użytkowników planowane jest na koniec miesiąca.

Co szalenie ważne, a administratorzy nie będą mieli możliwości jej wyłączenia. Microsoft zaleca im jedynie poinformować użytkowników o nowym sposobie odzyskiwania plików oraz aktualizacji ewentualnej dokumentacji wewnętrznej w obrębie firmy.

Źródło: Microsoft


Maksym SłomskiZ dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, z nowymi technologiami od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Obecnie newsman, tester oraz "ten od TikToka". Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i aktywnego uprawiania sportu. Wyznawca filozofii xD.