Arch Linux 2026.01.01 to najnowsza i jedna z najbardziej wymagających dystrybucji Linuksa. Daje pełną kontrolę nad systemem i ogromne możliwości, ale w zamian oczekuje wiedzy i zaangażowania. Sprawdzamy, dla kogo nowy Arch Linux ma sens, a kto powinien trzymać się od niego z daleka.
Arch Linux 2026 już dostępny
Nowy rok to i nowy Arch Linux. W sieci pojawił się snapshot ISO na styczeń Arch Linux 2026.01.01, uzbrojony w najnowsze jądro Linux 6.18 LTS. Jego niewątpliwą zaletą jest najnowszy Archinstall 3.0.15 na pokładzie, pozwalający na wygodną instalację poprzez czytelne menu. Najnowsza dystrybucja debiutuje ze wsparciem dla boot menadżera rEFInd i instalacji CUPS (Common UNIX Printing System). Doczekaliśmy się też stabilnej wersji środowiska COSMIC 1.0.
- Pobierz: Arch Linux
Arch Linux 2026 rozwijany jest z myślą o zaawansowanych użytkownikach, ale trzeba przyznać, że wraz z nowym wydaniem uproszczono konfigurację systemu. Po zakończeniu instalacji pojawił się licznik czasu na ekranie post-install, a sam instalator pozwala teraz precyzyjnie wybrać dodatkowe repozytoria jeszcze na etapie konfiguracji systemu.
Dużą zmianą jest także lepsza obsługa Zram. Archinstall potrafi już dynamicznie dobrać parametry Zram zgodnie z dobrymi praktykami, a użytkownik może wybrać algorytm kompresji. To ważna poprawka zwłaszcza dla komputerów z ograniczoną ilością pamięci RAM.
Nowe podejście do zarządzania energią i sieci
Arch Linux 2026 umożliwia wybór power-profiles-daemon lub tuned do zarządzania energią już podczas instalacji. To ukłon w stronę laptopów i urządzeń mobilnych, gdzie kontrola zużycia energii ma kluczowe znaczenie. Zmiany objęły też sieci bezprzewodowe. Instalator pozwala używać IWD jako backendu sieciowego, co upraszcza konfigurację Wi-Fi i zmniejsza zależność od starszych rozwiązań.
W styczniowym obrazie ISO zmieniono również domyślne zachowanie instalatora. Lokalizacja wymienna stała się domyślnym miejscem instalacji bootloadera, a rozmiar partycji /root w LVM jest teraz dobierany dynamicznie, zamiast sztywno ustalonej wartości. To zmiany z pozoru czysto techniczne, ale istotne dla długoterminowej elastyczności systemu.
Złe wieści dla posiadaczy kart NVIDIA
Najbardziej kontrowersyjna zmiana dotyczy użytkowników kart graficznych NVIDIA. W repozytoriach Arch Linux:
- pakiet nvidia został zastąpiony przez nvidia-open,
- nvidia-dkms przez nvidia-open-dkms,
- nvidia-lts przez nvidia-lts-open.
To wszystko oznacza koniec wsparcia dla kart GTX 10xx i starszych. Dla właścicieli takich GPU oznacza to konieczność pozostania przy starszych sterownikach lub zmianę dystrybucji.
Źródło: Instalki.pl via archlinux.org