Nothing stworzy własny system. Android idzie w odstawkę

Piotr MalinowskiSkomentuj
Nothing stworzy własny system. Android idzie w odstawkę

Wygląda na to, że Nothing chce pójść tropem swojej chińskiej konkurencji. Ogłoszone właśnie plany są niezwykle ambitne i zakładają chociażby stworzenie własnego systemu operacyjnego, który zagości na smartfonach. Android pójdzie tym samym w odstawkę, choć obecnie trudno jeszcze mówić o jakichkolwiek szczegółach. Dowiedzieliśmy się również o chęci wyprodukowania pierwszych urządzeń natywnie obsługujących sztuczną inteligencję. Carl Pei najwidoczniej za wszelką cenę pragnie wydostać się z niszy i walczyć z najważniejszymi przedstawicielami branży.



Nothing OS przestanie być specyficzną nakładką systemu Android? Pójście na swoje coraz bliżej

Wielkimi krokami zbliża się debiut Nothing OS 4.0, czyli kolejnej wersji nietypowego oprogramowania mobilnego. Posiadacze kompatybilnych urządzeń otrzymają zredefiniowany system wyróżniający się odświeżonym wyglądem i szeregiem nowych funkcjonalności. Istnieje jednak ogromne prawdopodobieństwo, iż już wkrótce konsumenci doświadczą jeszcze większych zmian, wręcz takich fundamentalnych.

Tak przynajmniej wynika ze słów właściciela i założyciela tytułowej marki. Carl Pei postanowił podzielić się ze społecznością swoją wizją przyszłości. Należy ona do tych z gatunku niezwykle ambitnych, bowiem jej lwią częścią jest opracowanie autorskiego systemu operacyjnego. Byłby on ściśle zintegrowany z coraz popularniejszymi smartfonami. Cel pomoże osiągnąć uzyskane finansowanie na poziomie 1,3 miliarda dolarów. Część tych środków (200 milionów dolarów) posłuży do przyspieszenia rozwoju poszczególnych innowacji.



Mowa przede wszystkim o sztucznej inteligencji, która znajduje się w centrum zainteresowania firmy Nothing. Technologia ma stanowić wręcz rdzeń nowego systemu operacyjnego, dzięki czemu będzie on znacząco różnił się od tego, co obecnie użytkownicy mają do dyspozycji. Oprogramowanie powinno charakteryzować się niespotykaną podatnością na personalizację, natomiast mnóstwo akcji automatycznie wykonają agenci AI. Interfejs ponadto na bieżąco dostosuje się do indywidualnych potrzeb, kontekstu oraz potrzeb.

Brzmi to dosyć ogólnie, ale Carl Pei zdaje się być pewny swego.

System operacyjny wyjdzie poza smartfony. Zobaczymy go na pokładzie okularów, robotów i elektrycznych samochodów

Nothing chce, by doświadczenie różniło się w zależności od tego, kto jest posiadaczem urządzenia. Carl Pei jest przeciwnikiem oprogramowania działającego identycznie dla milionów osób. Trudno temu zaprzeczyć, choć przedstawiona wizja wciąż prezentuje się niczym filmy science-fiction. Co ciekawe, opracowywany system docelowo trafi na różne sprzęty (smartfony, inteligentne okulary, humanoidalne roboty, głośniki, smartwatche).

Zapowiedziano także urządzenie natywnie obsługujące AI, które ma być nawet jeszcze bardziej przydatne niż telefony. Co ciekawe, gadżet powinien trafić na rynek już w przyszłym roku, choć obecnie nic na jego temat nie wiemy. Jeśli zaś chodzi o porzucenie systemu Android, to tutaj premiera jest zapewne znacznie bardziej odległa. Zwolennicy oprogramowania od Google nadal mogą zatem spać spokojnie.

Tak właśnie wygląda przyszłość według Nothing i właściciela tej firmy. Jak to zwykle z wizjami bywa, ta opisana powyżej również należy do niezwykle enigmatycznych, ambitnych i wypełnionych ogólnikami.


Źródło: Nothing, 9to5google / Zdjęcie otwierające: instalki.pl (Anna Borzęcka)

Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.