Netflix i YouTube zawitają do samochodów Tesla

Piotr MalinowskiSkomentuj
Netflix i YouTube zawitają do samochodów Tesla
Elon Musk od dłuższego czasu snuje wizję świata rodem z filmów sci-fi – po ulicach miałyby jeździć same autonomiczne pojazdy niewymagające jakiejkolwiek ingerencji człowieka. Załóżmy, że ta przyszłość właśnie nadeszła i wyjeżdżacie sobie w trasę Gdańsk – Kraków. Przyjmijmy też, iż macie do nadrobienia trzeci sezon serialu Stranger Things na Netflixie. Lepszej okazji do obejrzenia przygód dzieciaków z Hawkins już chyba nie będzie.



A co byście powiedzieli na to, gdyby ta wspomniana „przyszłość” zawitała już za kilka tygodni? Elon Musk poinformował za pośrednictwem swojego Twittera, że samochody Tesla (ściślej mówiąc – oprogramowanie tychże pojazdów) niedługo zostaną wyposażone w aplikację Netflix oraz YouTube. Okej, z tą futurystyczną wizją przyszłości nieco zaszalałem, bowiem oglądać seriale czy filmy na platformie od Google będzie można oglądać wyłącznie w momencie, kiedy samochód nie będzie w ruchu. To też jednak nie do końca prawda.

Elon Musk stwierdza także, że system Tesli zezwoli na włączenie usług podczas jazdy w miejscach, gdzie dozwolony jest ruch autonomicznych jednostek. Na ten moment bardzo mało miast umożliwia taką opcję, lecz co będzie za kilka lat? Nie wiadomo.

Co ciekawe, wygodniejsze oglądanie seriali umożliwią… tańsze modele Tesli (3 oraz Y). Wszystko z tego powodu, że posiadają ekran o orientacji poziomej. Droższe wersje (S i X) mają co prawda większy wyświetlacz, lecz umiejscowiony pionowo.

Oczywiście nikt nie kupi samochodu za ponad 100 tysięcy złotych ze względu na możliwość oglądania Netflixa, ale dla posiadaczy tychże pojazdów jest to świetna informacja.


Źródło: Twitter / Engadget

Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.