Spór o to, który majonez jest najlepszy, stał się jednym z wiodących polskich memów. Winiary? Kielecki? A może czarny koń Hellmann’s? Wygląda na to, że polska aplikacja Fitatu rozstrzygnęła go raz na zawsze.
Który majonez jest najlepszy? Dane Fitatu stawiają sprawę jasno
W trakcie minionych Świąt Wielkanocnych majonez ponownie był przedmiotem narodowej debaty. Tym razem jednak dane z aplikacji żywieniowej Fitatu pozwoliły rozwiązać odwieczny spór w bardzo obiektywny sposób. Który majonez jest najlepszy? Przyjmijmy, że ten, który najczęściej ląduje na polskich stołach.
W majonezowym rankingu Polaków zwyciężył majonez Winiary. Wybrało go aż 57% użytkowników aplikacji Fitatu, w której za zliczanie kaloryczności potraw odpowiada sztuczna inteligencja. Stosunkowo daleko za nim uplasował się Kielecki z wynikiem 35%, a podium zamknął Hellmann’s, lądując na jajkach (i nie tylko tam) w domach 8% Polaków.
Ciekawiej robi się przy trendach. Coraz więcej osób sięga po majonezy w wersjach „light”, czyli mniej kalorycznych. Te stanowią już połowę wszystkich rejestrowanych w aplikacji majonezów. Do gry coraz śmielej wchodzi też majonez wegański.
- Pobierz: Fitatu (Android)
- Pobierz: Fitatu (iOS)
Wielkanoc bez jajek? Trend zaczyna się zmieniać
Średnie spożycie jajek w Wielkanoc 2026 spadło do 1,4 dziennie na użytkownika. Rok temu było to 1,6. Nadal więcej niż w zwykłym okresie (ok. 1,2), ale trend jest jasny – jajko nie jest już taką świętością jak kiedyś.
Skąd takie dane? Aplikacja Fitatu za sprawą obiektywu aparatu w smartfonie rozpoznaje produkty, szacuje porcje i liczy kalorie. Robisz zdjęcie potrawy i gotowe. W dwa tygodnie użyto tej opcji ponad 52 tys. razy.
Czy faktycznie majonez Winiary jest najlepszy? W tym roku na pewno jest najczęściej wybierany. Trendy żywieniowe Polaków jasno na to wskazują, ale przecież w przyszłym roku mogą się zmienić…
Źródło: Fitatu