Android, ale bez usług Google. Motorola szykuje wyjątkowy telefon

Piotr MalinowskiSkomentuj
Android, ale bez usług Google. Motorola szykuje wyjątkowy telefon

Motorola ogłosiła, że szykuje premierę smartfona napędzanego przez wyjątkowy system operacyjny. Mowa oczywiście o GrapheneOS, czyli oprogramowaniu bez zainstalowanych usług Google. Wszystko dla zapewnienia maksymalnej prywatności oraz ochrony danych. Nadal będzie to jednak wszystkim dobrze znany Android.



Motorola planuje ogłosić smartfon z GrapheneOS i chyba lepszej wiadomości nie mogliście dziś przeczytać

Producent zaskoczył użytkowników oczekujących od smartfona maksymalnej ochrony danych. Dano bowiem znać o nawiązaniu współpracy z GrapheneOS Foundation, czyli twórcami tytułowego systemu. Bezpośrednim skutkiem partnerstwa będzie telefon pozbawiony wszelkich usług Google, lecz pod maską to wciąż Android. Instalacja aplikacji nie powinna zatem stanowić żadnego problemu.

To bardzo istotna wiadomość, gdyż dotychczas GrapheneOS był możliwy (oficjalnymi kanałami) do zainstalowania wyłącznie na smartfonach marki Pixel. Wkrótce ten stan rzeczy ulegnie drastycznej zmianie, a co za tym idzie – jeszcze więcej osób zyska urządzenia bezpieczniejsze oraz skuteczniej dbające o ochronę danych. Mowa bowiem nie tylko o braku popularnych usług, ale też obecności licznych unikalnych mechanizmów.



Nadchodzący smartfon wciąż jest jednak zagadką. Motorola nie zdradza jakichkolwiek szczegółów, nie wiemy zupełnie nic o dostępności, cenie, wyglądzie czy specyfikacji. Dowiedzieliśmy się wyłącznie, że system będzie preinstalowany na urządzeniu, zatem dostępny od razu po wyjęciu sprzętu z pudełka.

Zaskoczeni? Nic dziwnego, bowiem dotychczas uznawano, że smartfony producenta nie spełniają rygorystycznych wymagań sprzętowych. Coś się zatem w tej kwestii zmieniło i już wkrótce znacznie łatwiej będzie odciąć się od usług Google i korzystać z bezpieczniejszej elektroniki. Mniej cyfrowych zagrożeń oraz większa powierzchnia dla otwartoźródłowych alternatyw – brzmi dobrze?

Motorola daje przy okazji znać, że nawiązane partnerstwo będzie też polegać na opracowywaniu kolejnych rozwiązań poprawiających bezpieczeństwo oraz… implementacja na innych sprzętach. Obecnie jednak musimy uzbroić się w sporą dawkę cierpliwości.

Źródło tekstu i zdjęcia otwierającego: Motorola


Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.