Już wkrótce doczekamy się przełomu. Prezydent podpisał właśnie nowelizację ustawy, która podniesie poziom cyfryzacji naszego kraju. Za nieco ponad rok nadejdzie e-dyplom jako obowiązkowa forma dokumentu potwierdzającego ukończenie uczelni wyższej. Odwiedzając aplikację mObywatel znajdziecie tam zatem jeszcze więcej przydatnych rzeczy.
mObywatel przepełniony dokumentami. Wielkimi krokami nadchodzi e-dyplom
Karol Nawrocki złożył podpis pod nowelizacją niezwykle ważnej ustawy. Prawo oświatowe przejdzie 1 stycznia 2027 roku sporą metamorfozę. Elektroniczny dyplom stanie się wtedy podstawową formą dokumentu potwierdzającego ukończenie studiów. Będzie musiała go wydawać każda uczelnia wyższa na terenie naszego kraju.
Jak to w przypadku cyfrowych dokumentów bywa, e-Dyplom będzie miał identyczną moc prawną jak jego fizyczny odpowiednik. To bardzo ważne, szczególnie dla osób studiujących w innym mieście bądź potrzebujących dowodu ukończenia studiów w nie do końca przewidzianych sytuacjach. Raczej mało kto zawsze ma przy sobie uczelnianą teczkę.

Oczywiście sam pomysł e-Dyplomów pojawił się już lata temu, lecz wprowadzenie tej idei było dosyć trudne. Teraz jednak stan rzeczy uległ zmianie, głównie za sprawą postępującej cyfryzacji. Warto też wspomnieć o wprowadzeniu każdego cyfrowego dyplomu do specjalnego repozytorium i opatrzeniu go niezbędną pieczęcią – również elektroniczną.
Jedno kliknięcie i uzyskujesz potwierdzenie, że jesteś magistrem
Osobiście tylko raz potrzebowałem swojego dowodu ukończenia studiów po faktycznym ich skończeniu. Są jednak zapewne osoby, które regularnie muszą potwierdzać zdobytą wiedzę. Obecność e-Dyplomu zapewne ułatwi życie wielu Polakom, a także pracodawcom – podrobienie elektronicznej wersji dokumentu będzie praktycznie niemożliwe.
Trochę jednak jeszcze poczekamy. Jak wspomniałem wcześniej, ustawa wejdzie wżycie 1 stycznia 2027 roku.
Źródło: Ministerstwo Cyfryzacji / Zdjęcie otwierające: materiał własny