Co w takiej sytuacji robi Mark Zuckerberg? Denerwuje się, że Instagram i WhatsApp nie są zbytnio kojarzone przez konsumentów jako usługi Facebooka. Skutkiem tej frustracji ma być zmiana nazw obu portali tak, aby każdy korzystający z ich dobrodziejstw wiedział, do kogo należą.
Niedługo więc „Instagram” oraz „WhatsApp” mogą zamienić się w „Instagram from Facebook” oraz „WhatsApp from Facebook”.
Taka zmiana zapewne nie będzie miała żadnego wpływu na postrzeganie platform przez użytkowników. Ba! Jestem w stanie zaryzykować stwierdzenie, że znaczna część klientów w ogóle nowego dopisku przy nazwach nie zauważy. Jest to bardziej symboliczna korekta, przez którą Mark Zuckerberg chce jasno przypomnieć, iż miejsce jego platform jest nie na drugim czy trzecim miejscu w rankingach – Facebook pragnie stać na samym szczycie i biada wszystkim próbującym mu w tym przeszkodzić.
Rzeczniczka Facebooka potwierdziła doniesienia, więc już za jakiś czas możemy doczekać się drobnych zmian w nazewnictwie platform. Czy rebranding będzie miał jakieś poważniejsze skutki? O tym zapewne przekonamy się dopiero za jakiś czas.
Źródło: DT