Mapy Google poprowadziły rodzinę na zły szlak. Zginął 36-latek

Maksym SłomskiSkomentuj
Mapy Google poprowadziły rodzinę na zły szlak. Zginął 36-latek
Bezgraniczne zawierzanie wszelkiego rodzaju wskazówkom serwowanym przez Mapy Google niektórzy nazywają przejawem głupoty. Historia pokazuje, że dawanie ślepej wiary ich podpowiedziom faktycznie nie zawsze okazuje się rozsądne. Dobre przykłady to chociażby 700 kierowców zatrzymanych swego czasu w Zakopanem w wyniku błędu tej aplikacji i Polka, która musiała zostać uratowana przez GOPR. Mapy Google nierzadko mylą się w przypadku szlaków górskich. Tym razem pomyłka doprowadziła pośrednio do tragedii.



Mapy Google zaproponowały zły szlak

W Stanach Zjednoczonych w stanie Oregon 36-letni Ryan Acord udał się wraz ze swoją żoną, dwójką synów oraz ich przyjacielem na górską wędrówkę. Jak informuje biuro szeryfa, Mapy Google wskazały im niewłaściwy parking przed zejściem na szlak, wskutek czego zdezorientowani turyści wybrali błędną drogę.

Szeryf hrabstwa Curry, John Ward, w rozmowie z mediami podał, że szlak był stosunkowo prosty do momentu, w którym grupa zawędrowała w pobliże słynnej plaży Secret Beach. Słynie ona z malowniczych widoków i tego, że w tej okolicy w ciągu ostatnich lat zginęły trzy osoby.



Ryan widząc, że dzieci zbliżyły się zbyt blisko skarpy znajdującej się nad plażą ruszył gwałtownie w ich stronę, poślizgnął się i spadł z dużej wysokości, ginąc na miejscu. Dwójka wystraszonych pociech również runęła w dół zbocza. Żona Ryana niezwłocznie zawiadomiła służby.

tragedia mapy google 0

Upadek z 61 metrów skończył się tragicznie dla 36-letniego mężczyzny. | Źródło: Facebook

Ratownicy znaleźli zwłoki Ryana na kamienistej plaży, około 61 metrów poniżej szlaku. Obok nich znajdował się roztrzęsiony, 8-letni syn, który w wyniku upadku doznał poważnych obrażeń. 12-letni Kade Acord kurczowo trzymał się niewielkiego drzewa, co pomogło mu ocalić się przed spadnięciem w dół skarpy.

tragedia mapy google 3
Służby ratunkowe w trakcie swojej akcji musiały sięgnąć po sprzęt wspinaczkowy. | Źródło: Facebook

8-letni Liam Stidham i matka nie odnieśli żadnych obrażeń.


Efekt motyla

Trudno bezpośrednio winić Mapy Google za tragiczny przebieg wydarzeń. W tym wypadku o śmierci zadecydowała zwykła ludzka nieostrożność i pech. Do tragedii z pewnością by jednak nie doszło, gdyby aplikacja Google Maps zasugerowała turystom właściwą drogę.

Źródło: Facebook

Maksym SłomskiZ dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, z nowymi technologiami od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Obecnie newsman, tester oraz "ten od TikToka". Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i aktywnego uprawiania sportu. Wyznawca filozofii xD.