Mapy Google znów wyglądają inaczej. Co nowego tym razem?

Piotr MalinowskiSkomentuj
Mapy Google znów wyglądają inaczej. Co nowego tym razem?

Przy kolejnym otwarciu najpopularniejszej mobilnej nawigacji możecie dostrzec kilka intrygujących zmian. Mapy Google raz jeszcze przeszły niewielkie przeprojektowanie w obrębie często używanej sekcji. Teraz informacje o konkretnych miejscach wyświetlane są w nieco inny sposób. Ma być jeszcze czytelniej oraz bardziej intuicyjnie. Do odświeżonego widoku będzie się trzeba przyzwyczaić, choć zapewne niedługo zapomnicie jak interfejs wyglądał przed aktualizacją.



Mapy Google doczekały się kolejnych wizualnych zmian

Trudno przejść obojętnie obok popularności tytułowej usługi. Regularnie staje się ona nawet tematem internetowych trendów. Ostatnio informowaliśmy Was o publikacji szeregu materiałów dotyczących nieprawidłowego działania nawigacji w miejskich aglomeracjach czy skupiskach ludzkich. GPS potrafi wtedy wariować, co generuje zabawne sytuacje z udziałem użytkowników.

Teraz przyszedł czas na debiut kolejnej aplikacji. Spokojnie, tym razem amerykański koncern nie wprowadza żadnego irytującego błędu. Nie ma też mowy o pozbyciu się przydatnej funkcjonalności. Dodano kilka usprawnień, które docelowo powinny ulepszyć doświadczenie użytkowników wyszukujących w usłudze miejsc wartych uwagi. Panel prezentujący informacje o wybranych lokalizacjach przeszedł małą metamorfozę.



Mapy Google (Android) – pobierz aplikację z naszej bazy danych

Jak informują popularni leakerzy, to popularnej nawigacji zmierza ciekawa nowość. Koncern nareszcie postanowił unowocześnić sekcję Przegląd widoczną tuż po wybraniu interesującego nas miejsca. Obecnie widok jest dosyć przestarzały, brakuje charakterystycznych pigułek i akcentów kolorystycznych. Jak możecie zobaczyć na poniższym zrzucie ekranu, wyróżniono szereg najważniejszych elementów, niektóre szczegóły zostały natomiast przeniesione nieco wyżej.

Całość powinna być nieco bardziej czytelna i dostosowana do pozostałych sekcji mobilnej aplikacji. Na pierwszy rzut oka wygląda to naprawdę przyjemnie.

Adaptacja ekspresywnego wzornictwa postępuje

Mamy do czynienia ze stopniowym wdrażaniem niedawno zaprezentowanego wzornictwa. Material 3 Expressive pojawia się w coraz pokaźniejszym gronie usług. To bardzo dobra wiadomość, bowiem poszczególne aplikacje nareszcie stają się żywsze i bardziej wyraziste. Dotychczas wiało nudą, co irytowało wielu konsumentów. Mapy Google na szczęście nie są wyjątkiem od reguły – widać to na powyższych grafikach.

Spójrzcie zresztą na inny przykład. Szczegóły dotyczące popularności turystycznych miejscowości także są teraz prezentowane w bardziej ekspresyjny sposób – użyte grafiki skutecznie przyciągają uwagę. Pozostaje mieć tylko nadzieję, że pozostałe elementy popularnej usługi także już wkrótce zaczną wyglądać znacznie nowocześniej. Jeszcze sporo pozostało do zrobienia.


Koniecznie dajcie znać co sądzicie o wzornictwie Material 3 Expressive – przemawia do Was czy może wolicie bardziej surowe interfejsy?

Źródło: Android Authority / Zdjęcie otwierające: Google, materiał własny

Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.