Najnowsze doniesienia nie pozostawiają żadnych złudzeń. Mapy Apple mogą wkrótce zyskać reklamy w obrębie sekcji wyszukiwania. Technologiczny gigant nieustannie szuka sposobów na monetyzację proponowanych przez siebie usług. Wprowadzenie tego typu zmian nie byłoby przesadnie kontrowersyjne ze względu na obecność podobnego rozwiązania w konkurencyjnej usłudze. Mapy Google od lat oferują sponsorowane rekomendacje miejsc, które warto odwiedzić.
Mapy Apple zaczną wyświetlać reklamy
Usługa stosunkowo często otrzymuje ciekawe aktualizacje. Ostatnio firma skupia się na rozwoju przeglądarkowej wersji nawigacji, która zadebiutowała w lipcu ubiegłego roku. Update godny uwagi zawitał tam w drugiej połowie grudnia, kiedy to zaimplementowano tryb „Rozejrzyj się” będący bezpośrednią alternatywą dla kultowego Street View.
- Sprawdź także: Mapy Apple ulepszone. Oto godna alternatywa dla Street View?
Teraz mamy do czynienia z nieco mniej atrakcyjną wieścią. Mark Gurman z redakcji Bloomberg poinformował o planach monetyzacji tytułowej aplikacji. Jeśli doniesienia okażą się prawdziwe, to Mapy Apple zyskają reklamy w obrębie sekcji wyszukiwania. Niemalże identyczne rozwiązanie od dłuższego czasu istnieje w platformach News (niedostępna w Polsce) oraz Giełda. Dlaczego więc nie zacząć zarabiać na kolejnej platformie?

Celem nadchodzącej funkcjonalności ma być rzecz jasna zwiększenie potencjału wewnętrznej działalności reklamowej. Całość działałaby na podobnej zasadzie co w przypadku Map Google – firmy płaciłyby koncernowi za wyższą pozycję lokalu w wynikach wyszukiwania. Dzięki temu konsumenci mieliby teoretycznie częściej odwiedzać dane miejsce, a przynajmniej mieć je w pamięci.
Pomysł stary, ale czy potrzebny?
Apple chciałoby też udostępnić poszczególnym podmiotom możliwość wyszczególniania swoich placówek bezpośrednio na mapie. To także nic nowego – jeśli podróżowaliście wraz z Mapami Google, to zapewne niejednokrotnie widzieliście zachętę do odwiedzenia najbliższej restauracji KFC czy McDonald’s. Obecnie trudno jednak stwierdzić czy konkurencja faktycznie szykuje podobną zagrywkę.
Nie wiadomo też, kiedy Mapy Apple mogłyby wzbogacić się o kontrowersyjną aktualizację. Podobno nie rozpoczęto nawet poważnych prac nad implementacją reklam w sekcji wyszukiwania. Dlatego też przekucie planów w rzeczywistość najprawdopodobniej jeszcze trochę potrwa – czy przełomowy moment nastąpi w 2025 roku?
- Przeczytaj również: Mapy Google pozwolą zgłosić więcej drogowych incydentów
Zapewne tego typu nowość nie zachęciłaby konsumentów do rozpoczęcia swojej przygody z nawigacją od Apple. Nie sądzę jednak, by dotychczasowi klienci porzuciliby aplikację ze względu na niekoniecznie nachalne reklamy.
Źródło: Bloomberg / Zdjęcie otwierające: materiał własny