LibreOffice 26.2 już dostępny. Darmowy pakiet stał się jeszcze lepszy

Piotr MalinowskiSkomentuj
LibreOffice 26.2 już dostępny. Darmowy pakiet stał się jeszcze lepszy

LibreOffice 26.2 ujrzał światło dzienne i trzeba przyznać, że tak ogromnej aktualizacji chyba nikt się nie spodziewał. Lista zmian jest niezwykle długa, dotyczy praktycznie każdego programu wchodzącego w skład popularnego pakietu biurowego. Twórcy skupili się tym razem na usprawnieniach sprawiających codzienną pracę jeszcze wydajniejszą, płynniejszą oraz przyjemniejszą. Usługi mają działać bowiem szybciej, zwłaszcza w przypadku edytowania skomplikowanych dokumentów.



LibreOffice 26.2 oficjalnie. Co nowego w popularnym i darmowym pakiecie biurowym?

Osoby mające wkład w rozwój pakietu LibreOffice nie ukrywają, że zależało im przede wszystkim na dawaniu użytkownikom możliwie największej kontroli. Dlatego też wersja 26.2 to kolejne poprawki czyniące znane programy silniejszą alternatywą dla płatnych usług największych korporacji.

Aktualizacja to chociażby poprawiona wydajność i responsywność, dzięki czemu otwieranie, edytowanie i zapisywanie dużych dokumentów powinno odbywać się znacznie płynniej. Do tego dochodzi poprawa kompatybilności z szeregiem otwartoźródłowych formatów (mniej problemów z formatowaniem i innymi niespodziankami). Oczyszczono też nieco interfejs użytkownika, a także naprawiono setki błędów.



LibreOffice 26.2

Jeśli edytujecie dokumenty tekstowe, to lepiej powinny zachowywać się pływające tabelki, także podczas eksportu do DOCX. Podobnie ma się sprawa z zapisywaniem śledzenia zmian czy formatowania akapitów. Łatwiej też dodacie i osadzicie obrazki, a przy okazji będziecie mniej wkurzać się przy próbie dodania nowych słów spoza standardowego słownika.

Podobne zmiany typu quality of life dotarły do każdego innego programu wewnątrz biurowego pakietu. Część z nich zauważycie od razu po rozpoczęciu pracy, inne zaś odkryjecie po dłuższym czasie. Twórcy udoskonalają bowiem aplikacje także na głębszym poziomie. Wzmocnione bezpieczeństwo i ochrona danych, współpraca z różnymi narzędziami oraz ostrzeżenia przy próbie skorzystania z chronionych licencyjnie czcionek.

Oczywiście pakiet biurowy jest całkowicie darmowy i dostępny na każdej z popularnych platform.

Źródło tekstu i zdjęcia otwierającego: LibreOffice


Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.