Nowy pomysł polega na regularnym łączeniu się aplikacji z serwerem licencji, w celu weryfikacji, czy dany użytkownik nabył prawa do korzystania z programu. Serwer korzysta z danych sklepu, prowadzącego sprzedaż programów.
Usługa wspiera aplikacje dla systemu Android, od wersji 1.5. Działa w czasie rzeczywistym, korzystając z połączeń WiFi, EDGE, 3G oraz GPRS. Zdaniem Google, pozwala na większą elastyczność w wyborze strategii egzekwowania licencji. Umożliwia lepszą ochronę przed nieautoryzowanym użyciem programu, niż dotychczasowe rozwiązania.
Usługa dotyczy aplikacji płatnych. Twórcy oprogramowania, decydując się na korzystanie z usługi, mają możliwość wbudowania jej w swoje programy. Mogą przy tym określić, czy w przypadku nieautoryzowanego użycia, dana aplikacja ma zostać zablokowana, czy udostępniona użytkownikowi jako wersja próbna.
Usługa może okazać się utrudnieniem dla użytkowników, którzy nieregularnie korzystają z sieci. Brak przy tym informacji o zachowaniu aplikacji w przypadku, gdy użytkownik jest nie jest połączony z siecią lub serwerem. Zastanawiające jest również, jakie obciążenia będzie powodować usługa, gdy użytkownik korzysta z kilku aplikacji na raz.
Google zamierza zastąpić nową usługą dotychczasowe zabezpieczenia, chroniące przed nieautoryzowanym kopiowaniem.
Źródło: Neowin.net