Microsoft pod koniec zeszłego roku po cichu zamknął pewien rozdział. Aktywacja systemu Windows przez telefon, dostępna od lat, przestała działać bez wcześniejszego ostrzeżenia. Teraz firma oficjalnie potwierdziła, że ta metoda została trwale usunięta.
Zmiana najbardziej dotknie osoby korzystające z komputerów bez dostępu do sieci. Dla nich aktywacja systemu właśnie stała się znacznie trudniejsza. Jeżeli nie mają drugiego urządzenia pod ręką – niemożliwa.
Jak działała aktywacja telefoniczna?
Aktywacja przez telefon polegała na wykonaniu połączenia na specjalny numer Microsoftu. System głosowy prosił użytkownika o podanie identyfikatora instalacji wyświetlanego w systemie Windows. Następnie automat dyktował kod potwierdzający, który należało wpisać w odpowiednim oknie. Cały proces nie wymagał internetu i działał nawet na bardzo starych wersjach Windows. Było to wyjątkowo uniwersalnym i szybkim rozwiązaniem.

Aktywacja tylko online
Microsoft potwierdził, że funkcja została dezaktywowana 3 grudnia 2025 roku. Obecnie połączenie z infolinią kończy się jedynie odtworzeniem komunikatu informującego o przeniesieniu aktywacji do internetu. Firma nie opublikowała wcześniej żadnego oficjalnego ostrzeżenia. Co więcej, opcja aktywacji telefonicznej nadal widnieje w systemie Windows – a informacje o niej można znaleźć na stronach pomocy technicznej. W praktyce jest ona jednak całkowicie bezużyteczna.
Microsoft dopuszcza aktywację offline przy użyciu drugiego urządzenia z dostępem do sieci. Użytkownik musi zalogować się na portalu aktywacyjnym i postępować zgodnie z instrukcjami. To jednak rozwiązanie bardziej skomplikowane niż dawny telefon.
Na szczęście aktywacja Windows 11 nadal może odbyć się bez konta Microsoft. Wystarczy przejść do Ustawień, wybrać sekcję Aktywacja i ręcznie wpisać klucz produktu. Wymaga to jednak przynajmniej chwilowego dostępu do internetu.

Nie wszyscy są w sieci…
Sytuacja dotyczy też starszych wersji Windows, takich jak 7 czy 8.1. Ich oficjalna aktywacja bez internetu staje się praktycznie niemożliwa. Dla części użytkowników to tylko formalność. Dla innych – realny problem, który może zmusić do zmiany sprzętu lub systemu.
Źródło: Neowin