iPhone może nie obudzić Was na czas. Słynny błąd powrócił

Piotr MalinowskiSkomentuj
iPhone może nie obudzić Was na czas. Słynny błąd powrócił

Wygląda na to, że Apple nadal nie naprawiło kontrowersyjnego błędu skutkującego tym, że iPhone nie budzi swoich właścicieli na czas. Internet po raz kolejny wypełnił się zgłoszeniami rozgniewanych użytkowników, którzy spóźnili się do pracy lub na istotne spotkania. Co ciekawe, technologiczny gigant niemalże rok temu dawał znać, iż pracuje nad rozwiązaniem frustrującego problemu. Być może medialna nagonka się na coś przyda?



iPhone z błędem, którego nie chciałbyś doświadczyć

Na samym początku warto cofnąć się do kwietnia ubiegłego roku, kiedy Apple potwierdziło występowanie tytułowego kłopotu. Wtedy też poinformowano o trwających pracach nad usprawnieniem niezawodności funkcji alarmu dostępnej na każdym smartfonie. Minęło sporo czasu, a sprawa powróciła niczym bumerang ze zdwojoną siłą. Sporo osób wciąż doświadcza irytującego błędu.

Liczne zgłoszenia zaczęły po raz kolejny pojawiać się na platformie Reddit. Skonfundowani internauci publikują zaskakujące posty i dołączają zrzuty ekranu. Widać na nich, że alarm aktywuje się o całkowicie innej godzinie niż ta wcześniej wybrana. Mówimy o dosyć poważnym problemie, który jest w stanie nie tyle co namieszać w planach danej osoby, co całkowicie je zrujnować. Jak możecie zobaczyć poniżej, budzik ustawiony na 10:30 zadzwonił 12:42. Mamy więc do czynienia z ogromną różnicą.



Niestety nie jest to odosobniony przypadek. Sekcja komentarzy pod powyższym wpisem wypełniona jest podobnymi wypowiedziami innych konsumentów. iPhone nie budzi na czas wręcz notorycznie i tak naprawdę nie ma zasady jeśli chodzi o różnicę czasową. Są np. sytuacje, gdy alarm ustawiony na 7:00 aktywuje się o 17:00. Redakcja portalu The Verge zwróciła przy okazji uwagę, że niekiedy budzik działa, lecz otrzymywane powiadomienie jest pozbawione dźwięków/wibracji. Osobiście postrzegam ten błąd za niezwykle poważny i jestem w szoku, że Apple nadal go nie wyeliminowało.

Kto jest narażony na niedziałający alarm?

Co ciekawe, kłopot dotyczy najróżniejszych wersji oprogramowania. Niektórzy dostrzegają go na iOS 18, inni natomiast na iOS 17. Nie istnieje też żadne skuteczne rozwiązanie problemu, nic więc dziwnego, że konsumenci domagają się stanowczej reakcji ze strony producenta. Trudno jednak stwierdzić, kiedy się jej doczekają. Na razie koncern nie odniósł się do najnowszych zarzutów.

Kto wie, być może błąd zniknie wraz z debiutem iOS 18.3? Wszyscy zapewne trzymają kciuki za taki obrót spraw.

Źródło: The Verge / Zdjęcie otwierające: instalki.pl (Maksym Słomski)


Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.