Polacy obnażeni. Apple usunie świetną funkcję z iPhone’ów

Piotr MalinowskiSkomentuj
Polacy obnażeni. Apple usunie świetną funkcję z iPhone’ów

Nadchodząca aktualizacja iOS 26.2 nie przypadnie do gustu zbyt wielu użytkownikom. Szczególnie pokrzywdzeni będą mieszkańcy naszego kraju, gdyż stracą oni dostęp do naprawdę istotnego rozwiązania. Jeśli zatem korzystacie z ekosystemu Apple i posiadacie zegarek na nadgarstku, to udostępnianie plików pomiędzy urządzeniami nie będzie już aż tak przyjemnym doświadczeniem.



iOS 26.2 usunie kluczową funkcję. Polacy pokrzywdzeni, ale czy to wina Apple?

Trzeba przyznać, że polscy fani Apple nie mają przesadnie łatwego życia. Brak dostępu do świetnych funkcji, opóźnienia względem reszty świata – to tylko wierzchołek góry lodowej. Nie pomagają napięte stosunki z Unią Europejską, przez co regularnie dochodzi do implementacji kolejnych ograniczeń.

iOS 26.2 oraz watchOS 26.2 mogą przelać szalę goryczy. Amerykański koncern usunie wtedy funkcję znacząco oszczędzającą czas i nerwy. Mowa o łatwym sposobie na udostępnianie połączenia Wi-Fi pomiędzy smartfonem a zegarkiem. Ta przydatna synchronizacja zniknie już w grudniu, co to zatem dokładnie oznacza?



Na początku warto opisać jak to wygląda obecnie. Podczas konfiguracji nowego Apple Watcha nie trzeba ręcznie łączyć się z siecią Wi-Fi, bowiem wszystkie dane zaciągane są z iPhone’a. Proces ten przebiega niezwykle płynnie i wręcz natychmiastowo. Ponadto informacje przechowywane są prywatnie, nie ma więc obaw o udostępnianie wrażliwych rekordów stronom trzecim.

Co dokładnie się zmieni?

Polacy stracą dostęp do tego udogodnienia w momencie premiery iOS 26.2 – zniknie synchronizacja z historią sieci Wi-Fi. Gdy będziemy mieć ze sobą tylko zegarek, to zostaniemy zmuszeni do ręcznego nawiązywania połączenia (nawet jeśli nasz iPhone już wcześniej to zrobił). Funkcja nadal zadziała w momencie posiadania pod ręką dwóch sprzętów – wtedy informacje zostaną udostępnione.

Chodzi zatem o migrację historii połączeń, co uprzykrzy życie osobom często opuszczającym dom bez iPhone’a w kieszeni. Dlaczego w ogóle postanowiono wykonać taki krok? Unia Europejska wymaga bowiem, by identyczny dostęp do funkcji oferowano także akcesoriom od firm zewnętrznych. Do tej pory rozwiązanie działało wyłącznie na Apple Watch.

Wejście prawa w życie sprawi, że koncern straci kontrolę nad tym, jak inne podmioty zaczną traktować dane konsumentów. Dlatego musi dmuchać na zimne.

Źródło: 9to5Mac / Zdjęcie otwierające: instalki.pl (Anna Borzęcka)


Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.