Ktoś zdołał uruchomić system iOS na konsoli Nintendo Switch

Piotr MalinowskiSkomentuj
Ktoś zdołał uruchomić system iOS na konsoli Nintendo Switch

Regularnie mamy do czynienia z nietypowymi projektami technologicznymi. Teraz przyszedł czas na coś nieco absurdalnego. Jeden z użytkowników postanowił bowiem uruchomić mobilny system iOS na konsoli Nintendo Switch – oprogramowanie co prawda działa, ale trudno nazwać je funkcjonalnym. Przynajmniej wygląda zabawnie i udowadnia, że tak naprawdę wszystko jest możliwe. Wystarczy tylko chcieć, mieć cierpliwość oraz posiadać określone umiejętności.



Nintendo Switch obsługujące system iOS? Dlaczego nie

Jeśli lubicie technologiczne ciekawostki, to koniecznie musicie zdawać sobie sprawę, że amerykańska Federalna Administracja Lotnictwa dopiero kilka tygodni temu porzuciła archaiczne dyskietki oraz system operacyjny sprzed kilkudziesięciu lat. Niezbędna modernizacja infrastruktury potrwa kilka lat, obecnie poszukiwane są firmy oferujące nowoczesne i bezpieczne mechanizmy do zarządzania lotniczym ruchem.

Trudno przejść obojętnie obok ogromnej skali zainteresowania konsolą Nintendo Switch 2 – przez zaledwie kilka dni od premiery rozeszło się 3,5 miliona egzemplarzy najnowszego sprzętu japońskiego giganta. Ten niewątpliwy sukces zmotywował poszczególne osoby do zabawy hybrydowymi urządzeniami. Podczas realizacji tytułowego przedsięwzięcia wykorzystano jednak pierwszą generację tzw. pstryczka.



To oczywiście nic dziwnego, bowiem hakerzy i inżynierowie dopiero rozgryzają mechanizmy drugiej iteracji. Jeden z użytkowników platformy Twitter (X) postanowił zainwestować trochę casu w… uruchomienie systemu operacyjnego iOS na oryginalnym Nintendo Switch. Internauta poinformował co prawda o sukcesie, ale nie obyło się bez wielu problemów.

Przenoszenie oprogramowania trwało dwa dni i było możliwe dzięki kilku zaawansowanym emulatorom.

Można popatrzeć, ale używanie jest drogą przez mękę

Finalnie udało się dokonać pełnej emulacji systemu Apple na chipset NVIDIA Tegra X1. Zanim zaczniecie się ekscytować, to muszę odpowiednio ostudzić Wasz zapał. Oprogramowanie trudno bowiem nazwać funkcjonalnym. Jak informuje twórca, uruchomienie wszystkiego trwa około 20 minut – potem natomiast co drugie kliknięcie generuje różne błędy. Nie ma też mowy o uruchamianiu natywnych aplikacji – te wyłączają się zaraz po próbie ich aktywacji.

Nietypowe przedsięwzięcie nie miało żadnego konkretnego celu. Chodziło wyłącznie o zabawę oraz udowodnienie, że pewne rzeczy są możliwe nawet jeśli na pierwszy rzut oka wydaje się zupełnie odwrotnie. Emulacja systemu iOS uchodzi za absurdalnie trudną, więc sam fakt sukcesu zasługuje na oklaski. Kto wie, być może kiedyś pójdzie o krok dalej?


Obstawiam, że na debiut kolejnego kreatywnego dzieła technologicznych zapaleńców nie będziemy musieli zbyt długo czekać. Zapewne już wkrótce pierwsi ludzie zaczną wykorzystywać większy potencjał konsoli Nintendo Switch 2.

Źródło: Twitter (X) (@Patrosi73) / Zdjęcie otwierające: Apple, Nintendo

Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.