iOS 26 zapowiedziany. Największe zmiany od ponad dekady

Piotr MalinowskiSkomentuj
iOS 26 zapowiedziany. Największe zmiany od ponad dekady

Apple zdradziło szczegóły tegorocznej aktualizacji swojego najpopularniejszego oprogramowania. Już tej jesieni zadebiutuje iOS 26 – system wypakowany wieloma ciekawymi nowościami. Mowa przede wszystkim o całkowicie odświeżonym interfejsie. Obejmie on zasięgiem wszystkie elementy widoczne na smartfonie, łącznie z każdą aplikacją. Użytkownicy otrzymają też dostęp do przeprojektowanej kamery, czy powiewu świeżości w obrębie przeglądarki, wbudowanego komunikatora czy ekranu blokady. Co dokładnie przywędruje do posiadaczy iPhone’ów?



iOS 26 – do nowego wyglądu będzie trzeba przywyknąć

Plotki dotyczące przeprojektowania systemu iOS pojawiały się od dłuższego czasu. Doniesienia znalazły swoje potwierdzenie w rzeczywistości. Każdy system zacznie występować z numerkiem symbolizującym rok następujący po dacie wydania oprogramowania. Identyczną strategię stosuje chociażby branża motoryzacyjna.

Dlatego też tegorocznej jesieni przywitamy iOS 26. Odmienne nazewnictwo to pewien symbol – amerykański koncern zaprezentował bowiem wzornictwo noszące nazwę Liquid Glass obejmujące praktycznie każdy element interfejsu użytkownika. Półprzezroczyste elementy zagoszczą na przyciskach, suwakach, ikon oraz wszystkich wbudowanych w iPhone’a aplikacjach. Całość stanie się nieco bardziej trójwymiarowa i immersyjna – akcja wykonana przez użytkownika ma wywoływać wręcz fizyczną reakcję, co uzyskano dzięki odświeżeniu animacji.



Przebudowę ujrzymy już podczas odwiedzin ekranu blokady, gdzie inaczej zaprezentuje się zegar – będzie on niejako wchodził w interakcję z ustawioną tapetą (np. dostosowywanie się do przestrzeni) czy wyskakującymi powiadomieniami. Otrzymamy adaptacyjny panel reagujący na wszelkie ruchy wywołane przez przychodzące notyfikacje. Konsument ma dzięki temu móc jeszcze skuteczniej personalizować swoje urządzenie i dostosowywać je do osobistych preferencji. Dojdzie też możliwość ustawienia trójwymiarowej grafiki zachowującej się tak, jakby wychodziła z ekranu. Apple ogłosiło również kolejny motyw obejmujący wszystkie ikonki – light mode uwypukli półprzezroczystość nowego wzornictwa.

Niemalże wszystkie aplikacje przejdą gruntowny remont

Aparat to aplikacja, gdzie design Liquid Glass będzie bez wątpienia najlepiej widoczny. Należy spodziewać się całkowitego przeprojektowania usługi. Wszystko po to, by dostęp do najważniejszych funkcji był po prostu prostszy. Dlatego też użytkownicy zostaną powitani przez dwa tryby (Zdjęcie i Wideo), po resztę trzeba sięgnąć nieco głębiej. Zaawansowane rozwiązania czy ustawienia nigdzie się nie wybierają – wystarczy intuicyjne przeciągnięcie palcem, by znów wyszły na powierzchnię. To bardzo ważna aktualizacja dla osób traktujących robienie zdjęć mniej profesjonalnie.

Zdjęcia natomiast także zostaną uproszczone. Na samym dole interfejsu znajdą się ikony pozwalające przełączać się pomiędzy całą biblioteką zdjęć, a konkretnymi kolekcjami. Użyjemy też efektu 3D na każdej grafice, by potem np. ozdobić nią ekran blokady. Remanent przejdzie również Safari, gdzie będzie dziać się znacznie mniej niż teraz. Interfejs ograniczy się do niewielkiego paska adresu u dołu ekranu oraz ikonki pozwalającej ujrzeć więcej opcji. Przeglądanie sieci ma być mniej rozpraszające – podczas przewijania stron internetowych znikną wszelkie przyciski, co podczas prezentacji wyglądało naprawdę nieźle.

Trudno też przejść obok aktualizacji usługi Telefon. Otrzyma ona uproszczony interfejs, gdzie główną rolę zagrają przypięte kontakty – zobaczymy je na samej górze ekranu. Po przeciwnej stronie wyświetlacza zagoszczą natomiast przyciski pozwalające przejść do wszystkich kontaktów, listy ostatnich połączeń czy panelu ręcznego wybierania numeru. Użytkownicy mogą również liczyć na możliwość wstrzymania połączenia podczas czekania w długiej poczekalni – coś dla osób niecierpiących irytujących melodii. Rozmowa wznowi się automatycznie, iPhone powinien sam wykryć idealny moment. Nareszcie pojawi się też system wykrywania i ukrywania podejrzewanego spamu.

Jeśli używacie aplikacji Wiadomości do komunikowania się ze znajomymi, to możecie liczyć na szereg przydatnych nowości. Apple postanowiło wdrożyć funkcje obecne we większości popularnych komunikatorów. Mowa przede wszystkim o tłach czatu, opcji tworzenia ankiet oraz wskaźnika pisania wątku przez kilka osób jednocześnie.


Ponownie dojdzie do automatycznego wykrywania spamu czy treści od nieznanych numerów. Ciekawie prezentuje się też tłumaczenie dowolnej zawartości przy pomocy AI lokalnie na urządzeniu – zarówno podczas wymiany wiadomości tekstowych, jak i rozmów głosowych.

Gracze i wielbiciele sztucznej inteligencji otrzymali ochłapy

Co dalej? Muzyka zyska możliwość tłumaczenia napisów i prezentacja wymowy tekstu w obcym języku (to naprawdę świetne rozwiązanie). Przypniemy też ulubione utwory, by uzyskać do nich szybki dostęp z poziomu ekranu głównego. Mapy natomiast zyskają ulepszony system prezentowania przystanków czy postojów, usługa zacznie też reagować na zmiany dokonujące się w czasie rzeczywistym (np. korek czy rozpoczęty remont drogi). Dzięki temu nic nas nie zaskoczy, nawet podczas utartej rutyny.

Potwierdziły się także plotki dotyczące gamingowej aplikacji. Będzie ona nosić nazwę Gry i tak naprawdę nie poznaliśmy zbyt wielu szczegółów na jej temat. Otrzymamy swego rodzaju hub gromadzący wszystkie produkcje w jednym miejscu – zarówno te pochodzące z App Store oraz subskrypcji Arcade. Nie zabraknie wsparcia dla tabel rankingowych, łatwiejszego dostępu do zainstalowanych tytułów czy pełnej obsługi kontrolerów. Pozostaje mieć nadzieję, że Apple wkrótce opublikuje więcej najważniejszych szczegółów.

Prezentację przenikały też wieści dotyczące Apple Intelligence, lecz tak naprawdę ginęły one w gąszczu innych nowości. Najbardziej przypadła mi do gustu opcja działająca na podobnej zasadzie do konkurencyjne Circle to Search. Wystarczy wykonać zrzut ekranu i zaznaczyć interesujący nas fragment grafiki. Wtedy też dojdzie do automatycznego wyszukania podobnych zdjęć w sieci. Gdy natrafimy na datę, to iPhone automatycznie zaproponuje dodanie jej do kalendarza. Co ciekawe, wskazanie konkretnego przedmiotu powinno poskutkować wyświetleniem listy sklepów i możliwości dokonania bezpośredniego zakupu.

Apple na każdym kroku zachęcało też deweloperów do korzystania z całkowicie nowych interfejsów API pomagających w tworzeniu aplikacji i gier na iPhone’y. Jeszcze raz przypominamy, debiut systemu iOS 26 nastąpi już tej jesieni. Właśnie ruszyła beta dla programistów, kolejny miesiąc przyniesie otwarte testy.

Źródło: Apple, materiał własny / Zdjęcie otwierające: Apple

Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.