Reels znikną z aplikacji Instagram. Nadchodzą ogromne zmiany

Piotr MalinowskiSkomentuj
Reels znikną z aplikacji Instagram. Nadchodzą ogromne zmiany

Najnowsze doniesienia nie pozostawiają większych złudzeń. Format krótkich filmików Reels może już wkrótce zniknąć z głównej aplikacji Instagram. Jeśli plotki okażą się prawdziwe, to Meta niedługo uruchomi samodzielną usługę, której głównym celem będzie konkurowanie z chińską platformą. Tym samym dojdzie do rozdzielnia dwóch tworów do tej pory świetnie ze sobą koegzystujących. Trzeba przyznać, że mamy do czynienia z niezwykle kontrowersyjnymi planami. Czy są jakiekolwiek szanse na ich pomyślną realizację?



Instagram chce oddzielić Reels od głównej aplikacji

Tytułowa platforma zyskała ostatnio szereg naprawdę intrygujących rozwiązań. Postarano się o ogromną aktualizację sekcji bezpośrednich wiadomości. Wbudowany komunikator pozwala teraz na tłumaczenie konwersacji, a także przypinanie dowolnej zawartości. Do tego dochodzi opcja planowania wysłania treści, a także muzyczne naklejki. Meta najwyraźniej stara się, by zgromadzić wszystkich konsumentów w jednym miejscu – przynajmniej tak myślano zanim nie gruchnęła najnowsza wieść.

Redakcja portalu The Information donosi o informacjach rzekomo przekazanych pracownikom zespołu tworzącego serwis Instagram. Adam Mosseri miał udostępnić notkę sugerującą plany usunięcia sekcji Reels z głównej aplikacji mobilnej. Obecnie trwają rozmowy na ten temat, lecz trudno stwierdzić jaki będzie finał całego zamieszania. Wiadomo jednak nieco więcej o celu analizowania takiego scenariusza.



Instagram (Android) – pobierz aplikację z naszej bazy danych

Chodzi oczywiście o chęć maksymalnego wykorzystania niepewnej pozycji platformy TikTok, która wciąż stąpa po cienkim lodzie na terenie Stanów Zjednoczonych. Los usługi nie jest przesądzony, więc Meta planuje zrobić wszystko, by w razie co zapewnić bardzo podobne doświadczenie. Nie jest to podobno możliwe, gdy obydwie aplikacje są ściśle ze sobą zintegrowane.

Plany są ambitne, ale to nic nowego

Warto mieć jednak na uwadze, że jeszcze nic nie zostało oficjalnie potwierdzone. Technologiczny gigant ma już za sobą podobne eksperymenty, choć zapewne nie wszyscy zdają sobie z tego sprawę. Należy cofnąć się do 2018 roku, kiedy to na rynku zadebiutowała aplikacja Lasso. Ona również miała zawalczyć z rosnącym w siłę TikTokiem poprzez oferowanie niemalże identycznych funkcjonalności. Koniec końców zdecydowano się na włączenie formatu krótkich filmików do programu Instagram.

Teraz najwidoczniej planowany jest powrót do korzeni, ale osobiście ani trochę nie wierzę w powodzenie tej misji. Zakładam, że sporo osób korzysta z Reels przy okazji używania aplikacji Instagram. Istnienie dwóch osobnych aplikacji może poskutkować utratą sporej części użytkowników. Meta zapewne nie będzie szczędzić środków na rozwój i zwiększenie atrakcyjności usługi, ale czy to wystarczy? Jeśli tak, to cały proces może zająć kilka długich lat.

Pozostaje więc cierpliwie czekać na ujawnienie szczegółów. Koncern sporo ryzykuje – jeśli plan się nie powiedzie, to TikTok tak naprawdę nie będzie miał jakiejkolwiek konkurencji na rynku.


Źródło: The Information / Zdjęcie otwierające: unsplash.com (@brett_jordan)

Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.