Asystent Google zostaje na smartfonach. Zaskakująca decyzja

Piotr SojskiSkomentuj
Asystent Google zostaje na smartfonach. Zaskakująca decyzja

Wielka rewolucja w świecie Androida, która miała dokonać się na naszych oczach w najbliższych miesiącach, właśnie wyhamowała. Choć Google intensywnie promuje swój model AI jako następcę dotychczasowych rozwiązań, gigant z Mountain View ogłosił małą “korektę” swoich planów. Klasyczny Asystent Google, mimo że jego dni wydają się być policzone, pozostanie z nami nieco dłużej, niż pierwotnie zakładano. 



W oficjalnym komunikacie wydanym w piątek, Google poinformowało o zmianie strategii dotyczącej migracji użytkowników mobilnych do ekosystemu Gemini. Wcześniejsze założenia były jasne: proces zastępowania starego asystenta nową technologią miał zakończyć się wraz z końcem 2025 roku. Obecnie wiemy już, że prace nad tym wdrożeniem będą kontynuowane jeszcze w przyszłym roku. 

Decyzja ta nie wynika z chęci rezygnacji z projektu, lecz z potrzeby dopracowania szczegółów. Przedstawiciele firmy podkreślają, że priorytetem jest dostarczenie użytkownikom “płynnego przejścia”, co wymaga dodatkowego czasu na optymalizację i integrację systemów. 



Co to oznacza dla posiadaczy smartfonów?

Dla przeciętnego użytkownika Androida informacja ta oznacza po prostu okres przejściowy, który potrwa dłużej, niż sądzono. Jednak gdy proces migracji zostanie ostatecznie domknięty, zmiany będą nieodwracalne. W momencie, gdy Google uzna przejście za zakończone, klasyczny głosowy asystent zostanie całkowicie wyłączony. Proces ten będzie dotyczyć wszystkich urządzeń z systemem Android, które posiadają parametry techniczne pozwalające na uruchomienie Gemini. 

Co więcej, gigant z Mountain View planuje całkowite usunięcie aplikacji Asystent Google ze swojego sklepu, co uniemożliwi jej dalsze ponowne pobranie. Warto jednak zaznaczyć, że sztuczna inteligencja jest już wprowadzana do innych urządzeń. Z Gemini można już korzystać na inteligentnych zegarkach, w systemach samochodowych (Android Auto) oraz w domowych głośnikach. 

Ewolucja możliwości i dbałość o prywatność

Google nie marnuje czasu i sukcesywnie wyposaża Gemini w funkcje, które dotychczas były domeną Asystenta. W tym roku wykonano znaczący krok naprzód, umożliwiając AI inicjowanie połączeń telefonicznych, wysyłanie wiadomości tekstowych oraz ustawianie timerów. 

Kluczowym aspektem tych zmian jest podejście do prywatności. Użytkownicy mogą teraz korzystać z tych “asystenckich” możliwości Gemini nawet wtedy, gdy mają wyłączoną funkcję “Aktywność w aplikacjach z Gemini”. Dzięki temu rozwiązaniu można wydawać komendy głosowe, bez obawy, że treść interakcji zostanie wykorzystana do dalszego trenowania modeli AI. 

Źródło i zdjęcie otwierające: Google


Piotr SojskiPołączenie pasji do nowych technologii i pisania to dla niego naturalny kierunek. Pamięta czasy, kiedy posiadanie telefonu komórkowego było luksusem. Obecnie skupia się na ekosystemie Apple.