Google Keep to aplikacja, z której korzystam bardzo często, zarówno na desktopie, jak i moim smartfonie. Posiada bowiem bardzo prosty interfejs, ale jej funkcjonalności sprawiają, że tworzenie w niej prostych list i innych notatek jest bardzo przyjemne. O dziwo nie należy ona do tych aplikacji Google, które są preinstalowane na wszystkich urządzeniach z Androidem, ale wygląda na to, że niebawem się to zmieni. Ba, wygląda na to, że Keep stanie się aplikacją systemową. Mam jednak nadzieję, że to zwiastuje w niej tylko i wyłącznie zmiany na lepsze.
Taka zmiana w Androidzie 16
O tym, że Google Keep ma stać się aplikacją systemową, wskazują zmiany poczynione w dopracowywanym ciągle systemie Android 16. W najnowszej testowej wersji tego systemu – Android 16 Developer Preview 2 – aplikacji tej nie można bowiem odinstalować bez dostępu do roota. Oczywiście, taką opcję ma dla porównania każdy kto korzysta z systemu Android 15 lub starszego.
Póki co Google się do tej zmiany nie odniosło. Zwiastuje ona jednak na to, że Keep może doczekać się poważnych zmian i ulepszeń, natomiast mnie to poważnie martwi.
Sukces aplikacji Google Keep tkwi w jej prostocie
Osobiście mam nadzieję na to, że Google nie przesadzi i jeśli wprowadzi w Keepie jakieś zmiany, to tylko te, które są faktycznie potrzebne – na przykład więcej opcji udostępniania notatek. Być może przydałaby się też opcja tworzenia folderów z notatkami, ale ja sama chyba bym z tej funkcji nie korzystała.
Niektórzy chcieliby też, by aplikację Google Keep można było uruchamiać bezpośrednio z ekranu blokady. Nie brakuje też tych, którzy chcieliby możliwości tworzenia w Keepie notatek odręcznych oraz dodatkowych funkcji AI, także takich, które nie byłyby ekskluzywne dla posiadaczy smartfonów Google Pixel. Trzeba jednak pamiętać, za co całe mnóstwo użytkowników uwielbia aplikację Google Keep – za jej prostotę.

Ja sama do takich użytkowników należę. Obecnie Google Keep jest jak ściana z karteczkami-notatkami i prawdę mówiąc chciałabym, by tak pozostało. Tworzenie w niej krótkich notatek, podobnie jak późniejsze usuwanie ich, jest bajecznie proste i obawiam się, że wprowadzenie do niej dodatkowych funkcji niepotrzebnie pokomplikuje jej obsługę.
Mam wrażenie, że Google powinno pozostawić Google Keep w spokoju i stworzyć odrębną, bardziej zaawansowaną aplikację do tworzenia dłuższych notatek, z funkcjami AI, pisaniem odręcznym itp. Mam na myśli taką aplikację, która przydawałaby się głównie nie do tworzenia list zakupowych, a notatek z lekcji, studiów, spotkań biznesowych i innych.
Źródło: Android Police, fot. tyt. Canva