Firefox 133 już jest. Przeglądarka jeszcze lepiej dba o prywatność

Piotr MalinowskiSkomentuj
Firefox 133 już jest. Przeglądarka jeszcze lepiej dba o prywatność

Mozilla pokusiła się o wydanie nowej wersji swojej sztandarowej przeglądarki internetowej. Firefox 133 jest już dostępny do pobrania i aktualizację warto rozważyć, bowiem wprowadza kilka naprawdę interesujących udogodnień. Kluczowa funkcja to dodatkowe zabezpieczenie przez elementami śledzącymi. Zadbano także o ulepszoną synchronizację pomiędzy urządzeniami, jak i poprawiono irytujące błędy.



Firefox 133 spodoba się fanom prywatności

Nie tak dawno informowaliśmy Was o usłudze Edge Game Assist skierowanej przede wszystkim do graczy. Mowa o przeglądarce zintegrowanej z systemową nakładką, którą możemy aktywować podczas zabawy w wybrane produkcje. Dzięki temu znika konieczność przełączania się pomiędzy oknami. Opera GX natomiast otrzymała ogromną aktualizację zmieniającą dotychczas obecny interfejs oraz usprawniającą działanie modyfikacji.

Firefox 133 nareszcie opuścił fazę testową i trafił do wszystkich chętnych konsumentów. Jeśli zastanawiacie się czy warto pobrać najnowszą aktualizację, to koniecznie zapoznajcie się z wszystkimi wprowadzonymi udogodnieniami. Najbardziej znaczące z nich dotyczy kwestii prywatności, tak istotnej dla większości użytkowników.



Firefox 133 (Windows) – pobierz przeglądarkę z naszej bazy danych

Bounce Tracking Protection jest kolejnym dodatkiem do trybu „Ścisła ochrona przed śledzeniem” oferującego szereg zabezpieczeń przed śledzeniem czy pozyskiwaniem danych przez niepożądane podmioty. Wdrożone usprawnienie wykrywać ma elementy śledzące biorąc pod uwagę skąd pochodzą, a także na bazie ich przekierowań. Gdy dojdzie do skutecznej identyfikacji, pliki cookie i dane witryny są okresowo usuwane, by zablokować możliwość śledzenia ruchów wykonywanych przez konsumenta.

Mozilla od dawna oferuje synchronizację kart pomiędzy urządzeniami. Tym samym korzystanie z przeglądarki zarówno na komputerze, jak i smartfonie jest znacznie przyjemniejsze. Teraz postanowiono, że pasek boczny zawierający strony uruchomione na innym sprzęcie uruchomimy także z poziomu wysuwanego menu o nazwie „Pokaż wszystkie karty”. To małe, lecz przydatne i nieco bardziej intuicyjne udogodnienie. Zaoszczędzimy kilka kliknięć oraz czas.

Aktualizacja to też poprawki błędów i mniejsze usprawnienia

Ostatnią nowością jest sprawienie, by napędzany przez GPU kontekst renderowania Canvas2D był domyślnie włączony w systemie Windows. Dzięki temu użytkownicy dostrzec mają znaczącą poprawę wydajności Firefox 133, co oczywiście należy uznać za plus.

Producent chwali się przy okazji naprawą szeregu błędów z kategorii bezpieczeństwa. Zadbano również, by funkcja „obraz w obrazie” znacznie płynniej i skuteczniej działała podczas przełączania się pomiędzy kartami. Bywało bowiem tak, że rozwiązanie sprawiało problemy na określonych stronach, teraz do takich sytuacji ma po prostu już nie dochodzić.


Pozostaje mieć nadzieję, że wdrożona aktualizacja faktycznie będzie działać zgodnie z przeznaczeniem. Ostatnią rzeczą jaką chcieliby konsumenci to zepsute funkcjonalności i konieczność czekania na niezbędne łatki.

Źródło: Mozilla / Zdjęcie otwierające: Mozilla

Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.