Europol złamał kod popularnego komunikatora. Zatrzymano już 6,5 tysiąca osób

Maksym SłomskiSkomentuj
Europol złamał kod popularnego komunikatora. Zatrzymano już 6,5 tysiąca osób
O tym, że anonimowość w sieci nie istnieje, nawet w obrębie komunikatorów i usług uznawanych powszechnie za bezpieczne, boleśnie przekonało się kilka tysięcy osób korzystających z popularnej wśród przestępców sieci komunikacyjnej i zmodyfikowanych smartfonów EncroChat. Ekspertom Europolu udało się złamać ich zabezpieczenia, co w konsekwencji doprowadziło do zatrzymania 6558 osób na całym świecie, które wykorzystywały tę platformę do swojej nielegalnej działalności. Aż 197 spośród aresztowanych oznaczono jako cele o wysokim znaczeniu.



Komunikator EncroChat złamany, tysiące aresztowań

Pomyślne zhakowanie EncroChat było wynikiem wysiłków zespołu dochodzeniowego, utworzonego przez Francję i Holandię w 2020 roku, wspieranego przez Eurojust i Europol. Od tego czasu skonfiskowano lub zamrożono na kontach bankowych blisko 900 mln euro funduszy pochodzących z działalności przestępczej. Dodatkowo przejęto 971 pojazdów, 40 samolotów, 83 łodzie, 923 sztuk broni, 21750 sztuk amunicji, 271 nieruchomości i ponad 270 ton narkotyków.

encrochat zatrzymania-kopia

Źródło: Europol



34,8 procent zatrzymanych dzięki danym pozyskanym z rozmów na komunikatorze EncroChat zajmowało się przestępczością zorganizowaną. 33,29 procenta odpowiadało za przemyt narkotyków, 14 procent za pranie pieniędzy, 11,46 procent za morderstwa, a 6,45 procent przestępców parało się nielegalnym handlem bronią.

encrochat przestepstwa-kopia
Źródło: Europol

Łącznie prześwietlono ponad 115 milionów rozmów prowadzonych przez ponad 60 tysięcy użytkowników EncroChat.

Czym był EncroChat?

Telefony EncroChat były przedstawiane jako gwarantujące całkowitą anonimowość, dyskrecję i brak identyfikowalności użytkowników. System oferował również funkcje mające zapewnić automatyczne usuwanie wiadomości oraz określony kod PIN do usuwania wszystkich danych z urządzenia. Miało to pozwalać użytkownikom na szybkie usuwanie wiadomości, na przykład w momencie zatrzymania przez policję.




Ponadto usługodawca miał móc wymazywać urządzenia na odległość. EncroChat sprzedawał na skalę międzynarodową po około 1000 euro za sztukę. Oferował również subskrypcje z zasięgiem na całym świecie, w cenie 1500 euro na okres sześciu miesięcy, z obsługą 24/7.

Jak widać EncroChat miał dobry marketing, za którym nie stały realnie niehakowalne zabezpieczenia.

Źródło: Europol

Maksym SłomskiZ dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, z nowymi technologiami od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Obecnie newsman, tester oraz "ten od TikToka". Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i aktywnego uprawiania sportu. Wyznawca filozofii xD.