ElevenLabs postanowiło udostępnić zupełnie nową aplikację mobilną. Dzięki niej jeszcze więcej osób zacznie myśleć o zrobieniu kariery muzycznej. Przy pomocy sztucznej inteligencji stworzycie nie tylko utwory, ale też całe playlisty oraz inną kreatywną zawartość. Czego dokładnie można się spodziewać?
ElevenLabs zaskakuje. Nowa aplikacja jest już dostępna
Generowanie muzyki przez AI staje się (niestety) coraz popularniejsze. Prym wiedzie platforma Suno dynamicznie zdobywająca nowych użytkowników. Wygląda na to, że ElevenLabs chce stanowić dla usługi godną konkurencję. Na urządzeniach z systemem iOS oraz iPadOS zadebiutowała właśnie aplikacja ElevenMusic, którą można wykorzystać na wiele sposobów.
Podstawową funkcjonalnością programu jest oczywiście generowanie utworów muzycznych. Tutaj nie trzeba posiłkować się promptami czy sztywnymi formułkami. Swoje myśli można przelać w sposób naturalny, łatwiej zatem będzie przekazać algorytmom jakiej piosenki akurat potrzebujemy. Co ważne, sztuczna inteligencja zajmie się nie tylko treścią tekstu, ale też jego długością czy nawet stylem.

Brzmi to całkiem nieźle, ale firma ma nieco większe ambicje. Aplikacja już teraz posiada bowiem opcję generowania albumów muzycznych czy nawet stacji radiowych grających bez przerwy. Możemy też dać znać o naszym aktualnym nastroju, wtedy też dostaniemy garść muzycznej melancholii lub radości.
Ile to w ogóle kosztuje? Cóż, zależy od ilości generowanych utworów – bezpłatny limit to 7 piosenek na dobę, co nie brzmi wcale najgorzej. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, by wykupić plan Pro. Za około 10 dolarów możecie generować 500 utworów miesięcznie.
Korzystacie w ogóle z usług tej firmy założonej przez dwóch Polaków? Czy może preferujecie inne rozwiązania AI?
Źródło tekstu: TechCrunch, ElevenLabs / Zdjęcie otwierające: materiał własny