Edycja zdjęć na smartfonie będzie trudniejsza. Google zmienia zasady

Maksym SłomskiSkomentuj
Edycja zdjęć na smartfonie będzie trudniejsza. Google zmienia zasady

Google po raz kolejny miesza w swoich usługach. Tym razem zmiany dotknęły aplikacji Zdjęcia i sposobu edytowania fotografii na smartfonach z Androidem. Z pozoru niewielka decyzja może wyraźnie pogorszyć komfort wielu użytkowników.



Google usuwa swoje magiczne skróty w Zdjęciach

Do tej pory część osób w Zdjęciach Google na smartfonach z Androidem korzystała z prostych gestów, by dokonywać podstawowej edycji fotografii. Wystarczyło zaznaczyć, zakreślić lub dotknąć fragment obrazu, aby szybko wywołać funkcje takie jak przenoszenie obiektów, usuwanie czy ich modyfikowanie. Dla wielu użytkowników było to jedno z najwygodniejszych rozwiązań w aplikacji. Google zdecydowało się jednak z niego zrezygnować.

Ktoś w firmie z Mountain View stwierdził najwyraźniej, że ponad wygodę użytkowania liczy się ujednolicenie interfejsu i sposobu obsługi. Przedstawiciele Google uważają, że ryzyko przypadkowego uruchamiania funkcji przez osoby, które nie wiedziały o istnieniu takich skrótów, było zbyt wysokie. Teraz wszystko trzeba będzie znowu robić tak, jak dawniej.



Edycja zdjęć na smartfonie zostanie utrudniona

Po zapowiadanej na najbliższy czas aktualizacji aplikacji Zdjęcia Google dostęp do narzędzi edycji będzie wymagał wejścia do odpowiedniego menu. Funkcje takie jak usuwanie czy przenoszenie elementów nie znikają, ale ich wywołanie zajmie więcej czasu. Dla użytkowników, którzy korzystali ze skrótów na co dzień, oznacza to jedno: edycja zdjęć stanie się mniej intuicyjna i wolniejsza.

Oczywiście nie każdy zauważy różnicę. Osoby, które i tak korzystały z klasycznego menu edycji, mogą nawet zyskać – Google w ostatnim czasie porządkuje interfejs i stara się ułatwić dostęp do najważniejszych narzędzi.

Źródło: support.google.com


Maksym SłomskiZ dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, z nowymi technologiami od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Obecnie newsman, tester oraz "ten od TikToka". Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i aktywnego uprawiania sportu. Wyznawca filozofii xD.