Copilot zyskał nowe życie. Odświeżony wygląd i potężne funkcje

Piotr MalinowskiSkomentuj
Copilot zyskał nowe życie. Odświeżony wygląd i potężne funkcje

Microsoft rozpoczął testy kilku interesujących funkcjonalności, które już wkrótce zagoszczą do desktopowej wersji programu Copilot. Mowa przede wszystkim o ulepszonym sposobie na wyszukiwanie plików w obrębie komputera. Do tego wszystkiego dojdzie odświeżony ekran główny ułatwiający odwiedzanie poszczególnych trybów czy rozwiązań. Amerykański koncern za wszelką cenę próbuje zmotywować użytkowników, by wykorzystywali sztuczną inteligencję jak najszybciej.



Copilot dostał kopa – tak dobrze jeszcze nigdy nie było

Trzeba przyznać, że tytułowy asystent praktycznie każdego miesiąca wzbogaca się o ciekawe nowości. Drugi tydzień sierpnia przyniósł ze sobą chociażby opcję przekształcania pojedynczych obrazów w całkowicie renderowany model trójwymiarowy. Znika zatem konieczność użycia złożonego i skomplikowanego oprogramowania, co przyspiesza proces np. testowania tworzonych właśnie gier wideo.

Korporacja dała znać o przeprowadzaniu testów kolejnej aktualizacji. Windows 11 pozwoli wykorzystać sztuczną inteligencję do wyszukiwania plików i obrazów bezpośrednio wewnątrz aplikacji Copilot. Najbardziej istotnym elementem jest możliwość użycia naturalnego i bardziej opisowego języka, by zawęzić listę powiązanych rezultatów. Obecnie funkcja znajduje się w fazie beta, dostępna jest dla członków programu Windows Insider na komputerach Copilot Plus.



Copilot (Windows) – pobierz program z naszej bazy danych

Warto jednak wspomnieć, iż Copilot już teraz potrafi wyszukiwać pliki, lecz robi to wyłącznie na podstawie najbardziej podstawowych parametrów (nazwa, czas ostatniego otwarcia, typ). Wkrótce mechanizm stanie się znacznie bardziej kompleksowy, sztuczna inteligencja zbada bowiem pliki od ich środka. Dlatego też nic nie stoi na przeszkodzie, by poprosić o odnalezienie filmu z ostatniej domówki czy zdjęcia prezentującego konkretną osobę. Brzmi przydatnie, prawda?

Odświeżone doświadczenie prezentuje się naprawdę ładnie

Microsoft ze wszystkich sił próbuje uczynić Copilot centralnym miejscem każdego komputera z systemem Windows 11 na pokładzie. Przeprojektowany ekran główny jest na to dobitnym dowodem. Jak możecie zobaczyć na poniższym zrzucie ekranu, uruchomienie aplikacji poskutkuje wyświetleniem ostatnio włączanych aplikacji, plików czy rozmów przeprowadzanych ze sztuczną inteligencją. Ekran startowy pozwoli przy okazji na przesłanie zdjęć oraz zainicjowanie konwersacji. Bez problemu poprosimy też o zeskanowanie wyświetlanej zawartości poprzez Copilot Vision.

Trudno obecnie stwierdzić, kiedy stosowna aktualizacja zadebiutuje u wszystkich konsumentów. Zapewne stanie się to jeszcze w 2025 roku, lecz obecnie tą przyjemność mają wyłącznie członkowie programu Windows Insider we wszystkich kanałach. Jeśli należycie do tego grona, to koniecznie sprawdźcie czy Wasza aplikacja Copilot występuje w wersji 1.25082.132.0 lub wyższej. Zweryfikujcie też dostępność aktualizacji wewnątrz Microsoft Store.

Korzystacie z funkcji napędzanych przez sztuczną inteligencję na swoich komputerach? Jeśli tak, to po które rozwiązania sięgacie najczęściej?


Źródło: Microsoft / Zdjęcie otwierające: Microsoft

Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.