Przeciągasz i robisz porządek. Tak działa nowa funkcja w Chrome

Piotr MalinowskiSkomentuj
Przeciągasz i robisz porządek. Tak działa nowa funkcja w Chrome

Korzystanie z przeglądarki internetowej musi być maksymalnie proste i intuicyjne. Takiego zdania jest też Google, które rozpoczęło testy naprawdę interesującej nowości. Jeśli korzystacie z Chrome na urządzeniach mobilnych, to już wkrótce możecie spodziewać się debiutu rozwiązania znacząco ułatwiającego archiwizowanie otwartych kart. Zniknie konieczność szukania dedykowanych przycisków – wystarczy przeciągnąć i gotowe.



Chrome stanie się przeglądarką łatwiejszą w obsłudze

Amerykański koncern nie zapomina o regularnym aktualizowaniu swoich kultowych aplikacji. Dlatego też nie widzę powodu, by być przesadnie zszokowanym chęcią wdrożenia asystenta Gemini do Chrome. Wielkimi krokami zbliża się integracja mająca na celu pomoc w rozwiązaniu codziennych problemów poprzez m.in. analizę wyświetlanych stron internetowych. Plany są jednak znacznie ambitniejsze – przeczytacie o nich poniżej.

Teraz przyszedł czas na nieco przyziemniejszą aktualizację. Informacje o niej pochodzą od uznanego tipstera w postaci Leopeva64, który dostrzegł przydatne zmiany wewnątrz najnowszej wersji mobilnej przeglądarki (kanał Canary). Osoby korzystające z usługi na swoich smartfonach zapewne będą zadowoleni, bowiem archiwizowanie otwartych kart stanie się intuicyjne oraz znacznie przyjemniejsze. Co dokładnie szykuje technologiczny gigant?



Chrome (Android) – pobierz przeglądarkę z naszej bazy danych

Jak możecie zobaczyć na poniższym materiale wideo, już wkrótce Google pozwoli skuteczniej robić porządek wewnątrz aplikacji. Widok otwartych kart wzbogaci się o możliwość ręcznego archiwizowania stron poprzez przeciągnięcie ich do sekcji Inactive tabs umieszczonej tuż pod paskiem wyszukiwania. Domyślnie trafiają tam wszystkie witryny nieodwiedzane przez dłużej niż dwadzieścia jeden dni. Niedługo otrzymacie jeszcze więcej kontroli nad panującym chaosem.

Kiedy można spodziewać się nowości?

Tego typu funkcjonalność to kolejny krok w celu zapanowania nad optymalizacją internetowej przeglądarki. Google regularnie dodaje opcje pozwalające ograniczyć zasoby wykorzystywane przez usługę – najczęściej dzieje się to w przypadku desktopowej wersji, lecz mobilny wariant również potrafi zżerać baterię i inne podzespoły. Jeśli chodzi o samą archiwizację, to oczywiście ukryte karty można w każdym momencie przywrócić do życia. Nie trzeba ich od razu całkowicie likwidować.

Chrome Canary (Android) – pobierz aplikację z naszej bazy danych


Tak jak wspomniałem wyżej, aktualizacja jest obecnie dostępna wyłącznie w wersji Canary, więc jeszcze trochę czasu minie zanim przetestują ją przeciętni konsumenci. Harmonogram wydawniczy Chrome pozwala założyć, że funkcja trafi do publicznego użytku już 30 czerwca 2025 roku – wtedy też spodziewajcie się update’u oznaczonego numerem 139.

Koniecznie podzielcie się swoimi przemyśleniami na temat obecnego rozwoju przeglądarki. Chcielibyście zobaczyć tam jakieś konkretne funkcje, których Google z jakiegoś powodu nie wprowadza?

Źródło: Twitter (X) (@Leopeva64) / Zdjęcie otwierające: materiał własny

Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.