Gemini zmierza do Chrome. Przeglądarka będzie naszpikowana AI

Piotr MalinowskiSkomentuj
Gemini zmierza do Chrome. Przeglądarka będzie naszpikowana AI

Osoby korzystające z Chrome muszą przygotować się na ekspansję funkcji wykorzystujących sztuczną inteligencję. Gemini już wkrótce wkroczy do najpopularniejszej przeglądarki internetowej i nie planuje brać żadnych jeńców. Znajdzie się miejsce dla pomocy w standardowym wyszukiwaniu, nadejdzie też opcja wykonywania nieco bardziej zaawansowanych akcji. Zadawanie pytań dotyczących wyświetlanej zawartości, nawigowanie po sieci – to dopiero początek tego, co szykuje amerykański koncern.



Chrome będzie iść w parze z Gemini i sztuczną inteligencją

Chyba każdy zdaje sobie sprawę z tego, że Google nadal chce inwestować miliardy dolarów w rozwój sztucznej inteligencji. Dlatego też warto wiedzieć o najważniejszych nowinkach – bycie na bieżąco naprawdę się opłaca. Dopiero co byliśmy przecież świadkami premiery mobilnej aplikacji NotebookLM umożliwiającej generowanie podsumować audio, także po polsku!

Wczorajszy event amerykańskiego giganta był istną laurką dla sztucznej inteligencji. Ogłoszono tam integrację AI z większością najpopularniejszych usług. Na liście znalazła się oczywiście również tytułowa przeglądarka, co nie powinno być żadnym zaskoczeniem. Google dało znać o wdrożeniu trybu Gemini Live do desktopowej wersji usługi, lecz początkowo nowości będą dostępne wyłącznie dla nielicznych. Nie można też liczyć na debiut wszystkich funkcji jednocześnie.



Chrome (Windows) – pobierz przeglądarkę z naszej bazy danych

Sztuczna inteligencja zawita do Chrome w stosunkowo ograniczonej formule. Początkowo użytkownicy będą mogli wyłącznie zadawać pytania dotyczące akurat wyświetlanej witryny, co zresztą zobaczycie na poniższym materiale wideo. Specjalna ikona Gemini pojawi się w prawym górnym rogu interfejsu, po jej kliknięciu ujrzymy niewielkie okno pozwalające na wpisanie lub wypowiedzenie promptu. AI potrafi analizować tekst witryn, a także znajdujące się tam zdjęcia. Nie brakuje umiejętności zapamiętywania kluczowych informacji z poprzednich stron, co powinno zwiększyć uniwersalność całego doświadczenia.

Przeglądarkę czeka świetlana przyszłość?

Narzędzie może okazać się przydatne do streszczania długich artykułów czy prezentowania poszczególnych kroków kulinarnego przepisu. Google zapowiedziało jednak, że w przyszłości Gemini będzie w stanie samodzielnie nawigować po stronach internetowych, wypełniać formularze, organizować karty czy je przywracać. Takie obietnice słyszymy jednak od dłuższego czasu i nic się w tej kwestii nie zmienia – może wkrótce nastąpi przełom?

Jeśli chcielibyście przetestować integrację Gemini z Chrome, to na razie musicie obejść się smakiem. Funkcjonalność jest obecnie dostępna w testowej wersji przeglądarki, wyłącznie dla mieszkańców Stanów Zjednoczonych mówiących po angielsku i subskrybujących drogą subskrypcję AI. Trzeba przyznać, że to dosyć sporo ograniczeń dla tak podstawowej funkcji AI jak analizowanie tekstu czy zdjęć.

To zapewne nie ostatni raz, gdy słyszymy o sztucznej inteligencji w popularnej przeglądarce. Podobnych rozwiązań zadebiutuje wkrótce zapewne dużo więcej.


Źródło: Google / Zdjęcie otwierające: Google

Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.