Bill Gates: Rozwoju sztucznej inteligencji już nie da się powstrzymać

Anna BorzęckaSkomentuj
Bill Gates: Rozwoju sztucznej inteligencji już nie da się powstrzymać
Założyciel Microsoftu i filantrop – Bill Gates – wypowiedział się w sprawie sztucznej inteligencji i niedawnych wezwań do wstrzymania jej rozwoju, które pojawiły się w obawie o ryzyko, jakie ta ma stwarzać dla ludzkości. Zdaniem Gatesa z postępującym zaawansowaniem sztucznej inteligencji należy się po prostu pogodzić. Uważa on, że powinniśmy znaleźć odpowiednie sposoby na wykorzystanie jej, jako że ta prawdopodobnie nie zniknie.



Głos rozsądku

W wywiadzie z serwisem Reuters Gates powiedział, że coraz trudniej będzie wstrzymać prace nad jeszcze bardziej zaawansowaną sztuczną inteligencją w skali globalnej. Jego zdaniem zamiast na powstrzymywaniu sztucznej intelitencji świat powinien skupić się na tym, jak najlepiej ją wykorzystać dla poprawy jakości życia całego społeczeństwa.

„Nie sądze, aby poproszenie jednej konkretnej grupy o wstrzymanie prac nad AI rozwiązałoby jakiekolwiek problemy.”, czytamy. „Jasne jest, że z wykorzystaniem AI wiążą się ogromne korzyści. Musim jednak zidentyfikować problemy, jakie to będzie rodzić.”



Z kolei na swoim blogu Gates napisał, ze sztuczna inteligencja mogłaby przynieść korzyści w zakresie edukacji, poprawy klimatu i nie tylko. Dzięki niej można by też udoskonalić chociażby systemy opieki zdrowotnej – na przykład uwalniając pracowników od papierkowej roboty i dając im więcej czasu na wykonywanie ważniejszych obowiązków.

Oczywiście, Bill Gates zdaje sobie sprawę z tego, że systemy sztucznej inteligencji nie są perfekcyjne. Wskazuje on jednak na to, że Ci, którzy wzywają do wstrzymania prac nad SI powinni pamiętać, że sztuczna inteligencja nie kontroluje świata fizycznego i nadal nie może wyznaczać sobie własnych celow.

Gates uważa, że w dalszych pracach nad sztuczną inteligencją i tworzeniu regulacji z nią związanych trzeba będzie upewnić się, że wszyscy, a nie tylko ludzie zamożni, będą w stanie wiele dzięki AI zyskać. Cóż, chyba ma to sens.

Kontrowersyjny list

Warto wspomnieć, że otwarty list wzywający do wstrzymania prac nad zawansowaną sztuczną inteligencją, podpisany niedawno przez chociażby Elona Muska i Steve’a Wozniaka, został skrytykowany przez wielu ekspertów. Co najważniejsze, skrytykowała go nawet kobieta, której pracę naukową w liście cytowano. W związku z tym trudno brać go na poważnie.


Nie wiem jak Wy, ale ja jestem ciekawa, jak sztuczna inteligencja rozwinie się na przestrzeni najbliższych lat. Już jest ona wykorzystywana przez wielu jako przydatne narzędzie i wygląda na to, że w niedalekiej przyszłości ludzie będą sięgać po nią coraz częściej.

Źródło: Reuters, fot. tyt. Canva

Anna BorzęckaSwoją przygodę z dziennikarstwem rozpoczęła w 2015 roku. Na co dzień pisze o nowościach ze świata technologii i nauki, ale jest również autorką felietonów i recenzji. Chętnie testuje możliwości zarówno oprogramowania, jak i sprzętu – od smartfonów, przez laptopy, peryferia komputerowe i urządzenia audio, aż po małe AGD. Jej największymi pasjami są kulinaria oraz gry wideo. Sporą część wolnego czasu spędza w World of Warcraft, a także przyrządzając potrawy z przeróżnych zakątków świata.