Aplikacja drenuje baterię? Android nie pozwoli jej zainstalować

⁨Sylwia Tokarz⁩Skomentuj
Aplikacja drenuje baterię? Android nie pozwoli jej zainstalować

Sklep Play wprowadza nowy system ostrzeżeń dla aplikacji działających w tle i zużywających więcej energii niż powinny. Użytkownicy zobaczą teraz w opisie aplikacji komunikat informujący o wysokim zużyciu baterii. Dzięki temu będą mogli świadomie decydować, czy chcą ją zainstalować. W ten sposób Google chce zwiększyć przejrzystość i poprawić komfort korzystania ze smartfonów z systemem Android.



Jak działają ostrzeżenia i co oznaczają dla użytkowników?

Nowe ostrzeżenia informują o tzw. „nadmiernym częściowym blokowaniu procesora” (Excessive Partial Wake Lock), czyli sytuacjach, gdy aplikacja utrzymuje CPU w pracy, mimo że ekran jest wyłączony, a użytkownik nie korzysta aktywnie z programu. Tego typu działanie zwiększa zużycie energii i może skracać czas pracy telefonu między ładowaniami. Komunikat ostrzegawczy jest bardzo prosty. Wskazuje jedynie, że aplikacja może zużywać więcej baterii niż oczekiwano. Daje tym samym jasny sygnał, że dany program działa agresywnie w tle.

Nowe oznaczenia mają wymusić na twórcach aplikacji poprawę efektywności energetycznej. Google już od końca ubiegłego roku informowało programistów, że będzie egzekwować limity zużycia baterii. Teraz wprowadza konkretne narzędzie do kontroli. W skrajnych przypadkach aplikacje, które nie przestrzegają wytycznych, mogą zostać usunięte z rekomendacji Sklepu Play. Dla użytkowników oznacza to, że będą mieli łatwiejszy dostęp do bardziej energooszczędnych aplikacji, a ich smartfony będą działać dłużej na jednym ładowaniu.



Dlaczego zdecydowano się na te zmiany w Sklepie Play?

Mechanizm częściowego blokowania procesora jest często potrzebny do prawidłowego działania aplikacji, np. przy powiadomieniach w tle czy synchronizacji danych. Problem pojawia się, gdy programy nadużywają tego mechanizmu, bez realnej potrzeby, co znacząco zwiększa zużycie baterii. Nowe ostrzeżenia mają pomóc zarówno użytkownikom, jak i twórcom w utrzymaniu równowagi między funkcjonalnością a efektywnością energetyczną.

Jednak nie można od razu panikować, widząc ostrzeżenia o energochłonnych aplikacjach. Google przewidziało wyjątki dla programów, które naprawdę potrzebują działać w tle i przynoszą użytkownikowi wymierne korzyści. Zwolnione z restrykcji będą m.in.: odtwarzacze muzyki i serwisy streamingowe, aplikacje nawigacyjne korzystające z GPS, programy odpowiadające za duże transfery danych inicjowane przez użytkownika czy monitory aktywności fizycznej.

Źródło: Android Authority


⁨Sylwia Tokarz⁩Z wykształcenia geolog złożowy, ale zawodowo zajmuje się szeroko pojętym pisaniem. Miłośniczka podróży, szczególnie upodobała sobie słoneczną Italię.