Ankieta Steam pokazuje rekord Linuksa. Valve ojcem sukcesu pingwina

Paweł BliźniukSkomentuj
Ankieta Steam pokazuje rekord Linuksa. Valve ojcem sukcesu pingwina

Linux osiągnął w marcu 2026 roku rekordowy wynik w statystykach Steam, notując około 5,3 procent udziału wśród graczy. To ponad dwa razy więcej niż macOS, który utrzymuje się w okolicach 2,3–2,4 procent, i ponad dwa razy więcej niż rok wcześniej. W liczbach bezwzględnych oznacza to około dwudziestu milionów użytkowników Linuksa na platformie Valve.



To wciąż niewielka grupa w porównaniu z Windowsem, ale największa, jaką kiedykolwiek odnotowano.

Gracze kochają Steam Decka

Najważniejszym czynnikiem wzrostu pozostaje Steam Deck. SteamOS, czyli system działający na handheldzie Valve, odpowiada już za prawie jedną czwartą wszystkich użytkowników Linuksa na Steamie, a jego układ graficzny potrafi wskoczyć nawet do pierwszej piątki najpopularniejszych GPU na platformie.



Do tego dochodzi Proton, bez którego cały ten wzrost nie miałby prawa się wydarzyć. Kompatybilność gier jest dziś na takim poziomie, że większość tytułów działa bez żadnego kombinowania, a dla przeciętnego użytkownika nie ma znaczenia, czy gra uruchamia się natywnie, czy przez warstwę zgodności.

Wśród pozostałych dystrybucji dominują różne systemy wrzucone do kategorii „Inne”, a Arch Linux utrzymuje się w okolicach dziewięciu procent.

W marcowych danych pojawiła się też nietypowa pozycja „0 64 bit” z wynikiem 17,6 procent, co najprawdopodobniej wynika z błędu lub zmiany sposobu klasyfikacji. Po stronie sprzętu widać wyraźną przewagę AMD. Gigant ma prawie siedemdziesiąt procent udziałów wśród graczy korzystających z Linuksa, co jest bezpośrednio związane z konstrukcją Steam Decka i lepszym wsparciem sterowników open source.

Największa zmiana nastąpiła między lutym a marcem. W lutym Linux miał około 2,23 procent, a miesiąc później już ponad pięć. Tak duży wzrost w tak krótkim czasie nie musi oznaczać nagłego napływu nowych użytkowników. W statystykach językowych widać duży spadek użycia chińskiego uproszczonego i jednoczesny wzrost angielskiego.

To sugeruje, że Valve mogło skorygować dane dotyczące rynku chińskiego, a takie korekty potrafią znacząco zmienić końcowe wyniki. Dlatego marcowy rekord warto traktować z pewną ostrożnością, choć trend wzrostowy utrzymuje się od dłuższego czasu.


Windows spada. I spadnie jeszcze niżej

W tym samym okresie Windows zanotował spadek do 92,33 procent udziałów na Steamie. W szerszych statystykach globalnych system Microsoftu spadł do 60,8 procent, co jest najniższym wynikiem od 2009 roku. Linux w ogólnym rynku PC ma obecnie 3,1 procent według StatCountera, czyli najwięcej w historii pomiarów, choć nadal pozostaje niszowy.

A to dopiero początek, bo w tym roku na rynek trafi Steam Machine – pełnoprawny komputer stacjonarny Valve działający na SteamOS. To urządzenie z automatu będzie podbijać statystyki Linuksa na Steamie. Pytanie nie brzmi więc, czy Windows straci kolejne punkty, tylko jak duży będzie ten spadek, gdy „GabeBox” zacznie trafiać do użytkowników.

Źródło: Steam / Zdj. otwierające: Canva, Valve

Paweł BliźniukLinuksiarz, który lubi grzebać w sprzęcie i pisać o szeroko pojętej technologii. Uwielbia wszystko, co zawiera płytki PCB. Wielbiciel retro‑konsolek i ThinkPad'ów. Uzależniony od muzyki i gier roguelike. Wolne chwile poświęca na bieganie. Artykuły zaczął pisać jeszcze przed erą AI.