Wygląda na to, że Android Auto zmaga się z poważną usterką. Coraz więcej użytkowników skarży się na problemy z połączeniem telefonu z systemem w samochodzie. W wielu przypadkach aplikacja w ogóle się nie uruchamia albo szybko zrywa połączenie. Najczęściej zgłoszenia pochodzą od właścicieli smartfonów Pixel i Samsung Galaxy. Problemy miały pojawić się nagle.
Android Auto nie łączy się z samochodem. Użytkownicy zgłaszają poważne problemy
Skala problemu cały czas rośnie. Zgłoszenia pojawiają się zarówno na Reddicie, jak i oficjalnych forach wsparcia Google. Użytkownicy opisują podobny scenariusz. Android Auto nie chce się połączyć mimo prawidłowego podłączenia kabla lub wcześniejszego sparowania bezprzewodowego. Dodatkowo, nawet jeśli system się uruchomi, często rozłącza się po krótkim czasie, co praktycznie uniemożliwia korzystanie z nawigacji czy multimediów. Wcześniej wszystko miało działać bez zarzutu, co utrudnia znalezienie przyczyny.
Problemy dotyczą obu sposobów łączenia, ale użytkownicy wyraźnie wskazują, że najbardziej zawodne stało się połączenie przewodowe. To o tyle zaskakujące, że dotychczas uchodziło ono za stabilniejsze rozwiązanie niż tryb bezprzewodowy. Coraz częściej pojawiają się jednak także doniesienia o błędach w przypadku Android Auto Wireless. Niezależnie od metody, efekt jest podobny – brak stabilnego działania systemu w samochodzie. Najwięcej zgłoszeń pochodzi od posiadaczy smartfonów Pixel oraz Samsung Galaxy, ale pojedyncze przypadki dotyczą też urządzeń innych marek.

Możliwa przyczyna – aktualizacja lub funkcje bezpieczeństwa Androida
Wielu użytkowników próbuje samodzielnie ustalić źródło problemu. Wydaje się, że są dwie potencjalne przyczyny. Jedną z nich jest niedawna, marcowa aktualizacja oprogramowania. Druga hipoteza dotyczy funkcji bezpieczeństwa w Androidzie 16, a konkretnie trybu Advanced Protection. Według części relacji może on blokować port USB, gdy telefon jest zablokowany, co uniemożliwia poprawne działanie Android Auto. Nie ma jednak oficjalnego potwierdzenia, że to właśnie ten mechanizm odpowiada za usterki.
Mimo rosnącej liczby zgłoszeń Google nie odniosło się jeszcze oficjalnie do problemu. Użytkownicy są więc zmuszeni radzić sobie na własną rękę, testując różne obejścia – od zmiany ustawień zabezpieczeń po bardziej radykalne kroki np. przywrócenie ustawień fabrycznych. Jednak żadne z tych rozwiązań nie jest idealne. W praktyce oznacza to, że jedynym realnym wyjściem pozostaje oczekiwanie na oficjalną poprawkę, która rozwiąże problem u źródła.
Źródło: Android Authority