Poszczególni producenci smartfonów zaczynają testować nową wersję oprogramowania. Xiaomi i OnePlus poinformowali właśnie, że Android 16 w wersji beta został udostępniony na kilka modeli smartfonów. To bardzo dobra wiadomość dla deweloperów chcących przetestować swoje aplikacje oraz zoptymalizować je pod kątem nadchodzących zmian. Co z innymi firmami?
Xiaomi i OnePlus chcą wydać system Android 16 na czas
Regularnie dowiadujemy się nowych rzeczy o tytułowym oprogramowaniu. Ostatnio informowaliśmy Was o przydatnej funkcjonalności znacząco zwiększającej bezpieczeństwo oraz prywatność konsumentów. Smartfony zyskają bowiem dodatkową warstwę ochrony przed włamaniem czy nieautoryzowanym dostępem do urządzeń. Podobne rozwiązanie nie tak dawno wdrożyło Apple.
- Sprawdź także: Android 16 skuteczniej ochroni smartfon przed złodziejami
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to Android 16 zadebiutuje już w czerwcu bieżącego roku. Wtedy też pojawi się na sprzętach marki Pixel, niedługo potem zapewne zaimplementują go zewnętrzni producenci. Zazwyczaj prym wiodą chińskie firmy niezwlekające z opracowywaniem oraz dystrybucją aktualizacji swojej systemowej nakładki. Najnowsze ogłoszenia Xiaomi i OnePlus sugerują, że raczej nic w tej kwestii nie ulegnie zmianie.
OnePlus wykonał pierwszy krok poprzez dystrybucję wersji beta oprogramowania na najnowszym flagowcu w postaci OnePlus 13. To pierwszy smartfon niewyprodukowany przez Google, który otrzymał możliwość wypróbowania tzw. szesnastki. Warto jednak zaznaczyć, iż mamy do czynienia z drugą wersją beta. Niedawno udostępniono trzecią odsłonę, wkrótce powinna zadebiutować kolejna. Zapewne koncern już niedługo nadrobi straty.

Chińscy producenci znów na prowadzeniu
Xiaomi nie mogło być gorsze. Producent skutecznie udostępnił Android 16 Developer Preview Program zawierający wszystkie narzędzia i usprawnienia dla programistów. Wrzucony właśnie build ma na celu ułatwienie pracy przy ulepszeniu oraz optymalizowaniu tworzonych aplikacji. Obecnie wersja testowa obsługiwana jest wyłącznie przez Xiaomi 15 oraz Xiaomi 14T Pro. Zapewne w niedalekiej przyszłości dojdzie do zwiększenia dostępności czy wdrożenia kolejnych nowości.
- Przeczytaj również: One UI 8 bez opóźnień? Samsung może pozytywnie zaskoczyć
Oczywiście warto mieć na uwadze, że wersja beta oprogramowania może zawierać poważne błędy utrudniające korzystanie ze smartfona. Dlatego też producent nie zaleca instalowania aktualizacji przez niedoświadczonych konsumentów. Firmy przy okazji udostępniły listę znanych problemów. Mowa chociażby o restarcie urządzenia, kłopotach z aparatem czy zamrażającym się ekranie. Sami przyznacie, że nie są to przyjemne sytuacje.
Lepiej więc poczekać do premiery stabilnej odsłony. Ta zapewne ujrzy światło dzienne już za kilka miesięcy – raczej trudno mi sobie wyobrazić, by Xiaomi i OnePlus chcieli zwlekać. Teraz czas na innych producentów, być może wejdą do gry jeszcze w kwietniu.
Źródło: Xiaomi, OnePlus / Zdjęcie otwierające: instalki.pl (Maksym Słomski)