Jeżeli macie w domu konsolę Nintendo Switch 2, z pewnością zainstalowaliście w listopadzie aktualizację 21.1.0. Waszej uwadze mogła umknąć prawdopodobnie najważniejsza zmiana przez nią wprowadzona. Chodzi o element, który od premiery irytował najbardziej wymagających graczy.
Aktualizacja Nintendo Switch 2: Ethernet w doku nareszcie działa jak należy
Mamy 2026 rok, ale w dalszym ciągu wielu graczy preferuje łączność przewodową z internetem. Powody są trywialne: to właśnie w ten sposób da się uzyskać najmniejsze możliwe opóźnienia, kluczowe w rozgrywce online. Niestety, port Ethernet w doku do Nintendo Switch 2 od początku nie działał zbyt dobrze, nie oferując stabilniejszego niż w przypadku Wi-Fi połączenia. W niektórych przypadkach urządzenia nie wykrywały nawet podłączonego przewodu. Prawdopodobnie w końcu się to zmieniło.
Jak donoszą użytkownicy serwisu Reddit, aktualizacja oprogramowania 21.1.0 dla konsol Nintendo Switch 2 naprawiła port Ethernet w doku. Łączność przewodowa wreszcie zaczęła działać, co potwierdziło już kilkanaście osób w wątku. U jednego z internautów wymagało to specyficznej procedury.
Użytkownik opisał, że po zainstalowaniu aktualizacji i uruchomieniu Nintendo Switch 2 w doku konsola nie zachowywała się normalnie. Nie było dźwięku startowego, telewizor nie włączył się automatycznie i nie pojawił się sygnał wideo, mimo że dioda na doku świeciła na zielono. Po wyjęciu konsoli z doka na ekranie pojawiło się logo Switcha 2, jakby system wykonał miękki restart. Użytkownik uśpił więc urządzenie, ponownie umieścił je w doku i włączył już w trybie zadokowanym. Tym razem wszystko zadziałało poprawnie – pojawił się obraz i konsola włączyła telewizor – choć Wi-Fi było połączone, ale wyszarzone, jak po ręcznym rozłączeniu. Gdy następnie wszedł w ustawienia sieci i spróbował połączyć się z internetem przez LAN, okazało się, że połączenie przewodowe wreszcie zaczęło działać.
Switch 2 sprzedaje się dobrze, ale słów krytyki nie brakuje
Choć Nintendo Switch 2 notuje bardzo dobre wyniki sprzedaży, konsola od premiery zbiera też sporo uzasadnionej krytyki. Najczęściej powtarzanym zarzutem jest wysoka cena, która – zdaniem wielu graczy – nie idzie w parze z zastosowanymi rozwiązaniami sprzętowymi. Najbardziej kontrowersyjny pozostaje brak ekranu OLED, mimo że taka matryca była już standardem w poprawionej wersji pierwszego Switcha (OLED Model), co sprawia wrażenie kroku wstecz zamiast naturalnej ewolucji.
Do tego dochodzą głosy niezadowolenia dotyczące umiarkowanego skoku wydajności względem poprzednika oraz zachowawczej polityki Nintendo wobec nowoczesnych standardów sprzętowych. Switch 2 broni się biblioteką gier i ekosystemem, ale coraz więcej użytkowników otwarcie wskazuje, że przy tej cenie oczekiwali sprzętu bardziej dopracowanego już na starcie. Irytujący problem z dokiem to niewybaczalny wręcz przykład zaniedbania.
Źródło: Instalki.pl via Reddit.com