Zwiastun skupia się na początku przygody, gdy Callum Lynch grany przez Michaela Fassbendera dowiaduje się, że dzięki Animusowi cofnie się w czasie i pozna przeszłość swoich przodków. W tle rozgrywa się oczywiście odwieczny konflikt Asasynów i zakonu Templariuszy, wraz z wykreowanym przez tych ostatnich spiskiem.
Film przeniesie nas do XV-wiecznej Europy, w czasy hiszpańskiej inkwizycji. Zaprezentowane sceny wskazują, że nie zabraknie efektownych ujęć i majestatycznych widoków. Jest nawet charakterystyczny skok z wysokości wprost ku ziemi. Nie wiemy jednak, czy Lynch skończy na stogu siana, podobnie jak w grach.
Warto zaznaczyć, że adaptacja nie podejmuje tematu Desmonda Milesa, głównego bohatera serii gier. Z pewnością pozwoliło to scenarzystom luźniej podejść do tematu i wykreować własną fabułę.
Assassin’s Creed trafi do kin 21 grudnia.
Źródło: Gizmodo