„Nie oczekiwałem, że kiedykolwiek jeszcze zobaczę ten telefon” – mówi farmer w wywiadzie dla KFOR-TV. Nie ma się co dziwić, w końcu wpadł on do zboża, które najpierw zostało przetransportowane na południowe wybrzeże USA, a następnie statkiem dostarczono je do Azji, w tym także do Japonii.

Farmer najbardziej ucieszył się z odzyskanych zdjęć, które znajdowały się w pamięci iPhone’a.
Dziewięć miesięcy później do farmera zadzwonił pracownik japońskiego młynu z informacją, że jego telefon został odnaleziony. Japończyk był na tyle miły, że odesłał iPhone’a do pierwszego właściciela. Drogę, jaką przebył smartfon, najlepiej obrazuje poniższa animacja.

Farmer najbardziej ucieszył się z odzyskanych zdjęć, które znajdowały się w pamięci iPhone’a.
Źródło: Business Insider