Zginąłeś w tej grze? Nie zagrasz w nią już nigdy!

Wojciech OnyśkówSkomentuj
Zginąłeś w tej grze? Nie zagrasz w nią już nigdy!
Upsilon Circuit nie będzie normalną grą. Sami twórcy traktują ją bardziej jako eksperyment społeczny. Wszystko przez system śmierci, który zakazuje nam dalszej gry po straceniu jednego życia.



Upsilon Circuit będzie grą z gatunku cRPG. W rozgrywce udział weźmie maksymalnie 8 osób podzielonych na dwie drużyny. Zadaniem każdej z nich jest odnalezienie specjalnych kryształów. Warto zaznaczyć, że gra będzie posiadała wyłącznie jeden serwer, na którym toczyć będzie się jedna rozgrywka. Oznacza to, że w danym momencie w Upsilon Circuit będzie mogło grać maksymalnie 8 osób na całym świecie!

Cała rozgrywka będzie transmitowana za pośrednictwem serwisu Twitch. To właśnie tam zbiorą się widzowie, którzy będą jednocześnie pełnić rolę mistrzów gry. Gracze w trakcie zabijania potworów i zbierania skarbów będą otrzymywać doświadczenie, które pozwoli im rozwinąć kontrolowaną postać. O dokładnych statystykach oraz nowych umiejętnościach przydzielanych podczas awansu decydować będą jednak… widzowie. W połączeniu z zaledwie jednym życiem robi się całkiem ciekawie.




Ochotnicy do gry będą wybierani spośród społeczności. Każdego dnia serwery będą otwarte przez maksymalnie 2-3 godziny.

Całość nieco przypomina akcję Twitch Plays Pokemon, w której społeczność Twitcha za pomocą specjalnych komend kontrolowała postać w grze. Tutaj zgromadzeni widzowie będą decydować o rozwoju postaci, niejako bawiąc się w bogów.

Upsilon Circuit nie ma jeszcze wyznaczonej daty premiery. Już teraz zapowiada się jednak niezwykle ciekawie.

Źródło: PC Gamer


Wojciech OnyśkówRedaktor w serwisie instalki.pl piszący o nowych technologiach i grach.