Xbox Game Pass to kura znosząca złote jajka. Poznaliśmy przychody usługi

Piotr MalinowskiSkomentuj
Xbox Game Pass to kura znosząca złote jajka. Poznaliśmy przychody usługi
Najnowsze raporty nie pozostawiają złudzeń, że Xbox Game Pass to usługa będąca jednym z priorytetów Microsoftu. Miała ona w ubiegłym roku wygenerować miliardy dolarów przychodu – trudno jednak oszacować realny zysk. Nie wiadomo bowiem ile pieniędzy wydaje koncern na pozyskanie licencji na udostępnianie konkretnych tytułów. Tak czy inaczej, wynik robi ogromne wrażenie.



Xbox Game Pass to jedno z głównych źródeł przychodu Microsoftu

 
Xbox Game Pass jest dynamicznie rozwijaną platformą. Każdego miesiąca jej biblioteka wzbogaca się o kilkanaście tytułów – często są to głośne hity, których regularna cena wynosi kilkaset złotych. Z jednej strony trudno więc dziwić się popularności usługi, zwłaszcza że dostęp do subskrypcji można często dorwać za grosze. Dlatego też część osób powątpiewa w to, że koncern w ogóle na tym przedsięwzięciu zarabia.

Pewien czas temu potwierdzono jednak, że gigant nie jest stratny i czerpie korzyści finansowe z Game Passa. Oczywiście konkretnych statystyk wtedy nie zdradzono, lecz co ciekawe – teraz poznaliśmy część z nich. Wszystko za sprawą CADE – brazylijskiej Rady Administracyjnej Obrony Gospodarczej, która musiała zaakceptować przejęcie Activision Blizzard przez Microsoft.



Musiała w tym celu zapoznać się z przeróżnymi danymi. Wśród nich znalazła się informacja o przychodach firmy – okazuje się, że Xbox Game Pass wygenerował w 2021 roku około 2,9 mld dolarów. Liczba ta robi jeszcze większe wrażenie w momencie porównania jej z rezultatem całego działu Xbox wynoszącym 16,28 mld dolarów. Sama konsolowa subskrypcja to więc 18% rocznych przychodów gamingowego oddziału koncernu. Wow!

xbox game pass popularnosc przychod 1
Źródło: Tweaktown

Oczywiście należy podchodzić do tych informacji z pewnym przymrużeniem oka. Liczby mogą wydawać się ogromne, ale tak naprawdę nie wiemy zbyt wiele o wydatkach Microsoftu. Licencje na głośne gry muszą swoje kosztować, co należałoby odjąć od wyżej podanego przychodu. Tak czy inaczej – wynik daje pewien pogląd na poziom zainteresowania usługą.

Obala przy okazji mit, według którego najwięcej osób decyduje się na zakup abonamentu w trakcie trwania znaczących promocji i potem nie przedłuża subskrypcji. Uzyskanie rezultatu na poziomie 3 mld dolarów raczej nie byłoby wtedy możliwe. Zapewne nigdy nie dowiemy się ile dokładnie koncern zarobił na Game Passie.

Warto przy okazji nadmienić, że wspomniane wcześniej przejęcie Activision Blizzard może przyczynić się do wzrostu popularności abonamentu. Spora część produkcji od przedsiębiorstwa będzie tam dostępna – m.in. seria gier Diablo. Warto więc obserwować zmiany w obrębie oferty abonamentu.


Źródło: Tweaktown (via Windows Central)

Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.