Właściciel tej firmy zwolnił 90% pracowników i zastąpił ich chatbotem

Piotr MalinowskiSkomentuj
Właściciel tej firmy zwolnił 90% pracowników i zastąpił ich chatbotem

Jeden z indyjskich pracodawców podjął decyzję o zwolnieniu niemalże całego ludzkiego personelu i zastąpieniu go… chatbotem opierającym się na sztucznej inteligencji. Miał być to krok konieczny, choć trudny dla mężczyzny – był bowiem z tymi pracownikami niezwykle zżyty. Sam stwierdził przy okazji, że w ten sposób usprawnił wiele procesów i przyspieszył rozwój własnej firmy. Warto więc przyjrzeć się temu wszystkiemu nieco bliżej.



Jeden z pracodawców zastąpił ludzi chatbotem

Sztuczna inteligencja staje się coraz popularniejszym narzędziem jeśli chodzi o obowiązki/stanowiska/zadania nie wymagające nakładu pracy kreatywnej. Dlatego też coraz więcej osób jest skłonnych wykorzystać tę technologię, by nie tylko ulepszyć swoje życie, ale również w celu zaoszczędzenia pieniędzy. Pewien czas temu informowaliśmy Was o spółce stworzonej bezpośrednio przez AI, teraz natomiast dowiedzieliśmy się o nieco smutniejszym scenariuszu. O co dokładnie chodzi?

Suumit Shah to indyjski przedsiębiorca, który swego czasu założył firmę Dukaan zajmującą się głównie branżą e-commerce. Kilka dni temu podzielił się ze swoimi obserwującymi na Twitterze dosyć zaskakującą informacją. Postanowił on… zwolnić 90% swoich pracowników i zastąpić ich chatbotem, co miało być niezbędną redukcją. Jego biznes generował bowiem ogromne koszty jeśli chodzi o dział obsługi klienta, ludzie ponadto wykonywali swoje obowiązki znacznie wolniej od sztucznej inteligencji.




 

Podjęta decyzja była więc uwarunkowana finansowo i dodatkowo miała zadziałać na korzyść samej efektywności firmy. Dowodem na to jest zrzut ekranu udostępniony przez mężczyznę, z którego wynika, że sztuczna inteligencja odpowiada na pytania klientów ekspresowo, natomiast pracownikom zajmowało to niemalże dwie minuty. Oczywiście dyskusyjnym aspektem jest tu jakość reakcji na problemy konsumentów oraz oczywisty brak empatii ze strony AI.

Suumit zarzeka się jednak, że asystent opracowany przez jednego pracowników firmy zna potrzeby osób korzystających z usług jego biznesu. Wdrożenie bota okazało się sukcesem i nic nie wskazuje na to, by indyjski biznesmen nawet pomyślał o powrocie pracowników. Pieniądze okazały się ważniejsze, a ludzie muszą szukać sobie nowego zajęcia.

Źródło: Twitter (@suumitshah), Spider’s Web / Zdjęcie otwierające: pexels.com

Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.