Wiedźmin podobno doczeka się trzech kolejnych produkcji od Netflixa

Piotr MalinowskiSkomentuj
Wiedźmin podobno doczeka się trzech kolejnych produkcji od Netflixa
Netflix prawdopodobnie już wkrótce rozszerzy wiedźmińskie uniwersum. Pojawiły się bowiem doniesienia sugerujące, iż planowane jest wyprodukowanie aktorskiego spin-offu, prequelu oraz kolejnego filmu anime. Na razie jednak mamy do czynienia z niepotwierdzonymi (lecz niezwykle wiarygodnymi) informacjami.



Netflix planuje rozszerzyć wiedźmińskie uniwersum

Nie tak dawno byliśmy świadkami oficjalnego potwierdzenia rozpoczęcia prac na planie trzeciego sezonu serialu Wiedźmin. Wczoraj (9.04) z kolei informowaliśmy Was o ekipie filmowej, która została zauważona w Słowenii oraz Chorwacji. Jak się okazuje – to nie koniec świetnych doniesień dla fanów Geralta i spółki. O co dokładnie chodzi?

Redakcja portalu Redanian Intelligence poinformowała o kilku projektach, które mogą znajdować się obecnie w fazie pre-produkcji. Doniesienia o nich zebrano z przeróżnych źródeł (m.in. wypowiedzi aktorów grających Lamberta i Coena – prowadzą oni wspólny podcast).



Spodziewać możemy się chociażby aktorskiego spin-offu. Nie podano jakichkolwiek szczegółów na jego temat, ale prawdopodobnie ekipa ma wejść na plan jeszcze w tym roku, a oficjalne ogłoszenie opublikować w przeciągu kilku najbliższych miesięcy. Dodatkowo rozpoczną się prace nad prequelem opowiadającym wydarzenia sprzed drugiego sezonu serialu – wystąpić mają w nim aktorzy grający Lamberta, Coena i Eskela. Warto przypomnieć, iż w ubiegłym roku zapowiedziano jeszcze inny prequel, którego akcja rozgrywać się będzie długo przed przygodami Geralta.

 
Studio Mir miało przy okazji otrzymać zlecenie na kolejną animowaną produkcję osadzoną w wiedźmińskim uniwersum. Nie wiadomo wiele ponad to – podobno projekt znajduje się we wczesnej fazie rozwoju od marca. Nie można przy okazji zapominać, że równolegle trwają prace nad drugim filmem anime (nie będzie on jednak kontynuacją Zmory Wilka).

Dzieje się więc sporo i jeśli wszystkie powyższe plotki okażą się prawdziwe, to… społeczność zapewne zacznie skakać z radości. Oczywiście nie brakuje licznych negatywnych głosów – część fanów obawia się bowiem tego, co Netflix planuje zrobić z fabułą zapisaną na kartach prozy Andrzeja Sapkowskiego.

Zobaczymy.

Źródło: Redanian Intelligence / Foto. Netflix 


Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.