Viaplay stanie się o wiele droższą platformą
Za kilka dni będziemy świadkami pierwszej rocznicy obecności platformy Viaplay na terenie naszego kraju. Nie radzi ona sobie tutaj najlepiej – dane udostępniane przez firmę Media Panel nawet jej nie uwzględniają w comiesięcznych rankingach popularności. Jest ona jednak świetnym źródłem treści dla fanów sportu – w nadchodzącym sezonie subskrybenci otrzymają dostęp do m.in. angielskiej ligi piłkarskiej, Pucharu Ligi Angielskiej oraz drugiej ligi Sky Bet Championship. Polska siedziba usługi wzbogaciła się nawet o specjalne studio dedykowane tym transmisjom.
Platforma potrzebuje więc odpowiedniej ilości środków i wszystko wskazuje na to, że planuje je pozyskać bezpośrednio od konsumentów. Jak informuje redakcja portalu Wirtualnemedia.pl, od marca 2023 roku doczekają się oni znacznej podwyżki miesięcznego abonamentu. Na ten moment dostęp do materiałów można uzyskać za 34 zł.
Źródło: wł.
Wkrótce jednak zacznie być pobierana opłata w wysokości 55 zł, mówimy więc o zmianie wynoszącej aż 22 zł – to jeden z najwyższych skoków cenowych jeśli chodzi o polski rynek streamingowy. W tej materii droższy jest tylko Netflix, co z pewnością nie jest powodem do chwalenia się. Można będzie jednak nieco zaoszczędzić w momencie podjęcia decyzji o subskrypcji rocznego abonamentu.
Tutaj możemy liczyć na stawkę wynoszącą 33,25 zł miesięcznie. Oferta potrwa jednak wyłącznie do grudnia 2022 roku – jeśli więc macie sportowe plany na przyszłe sezony, to warto zastanowić się nad wyborem tego pakietu. Od marca 2023 roku portfel może bowiem nieco zaboleć. Oczywiście należy zwrócić uwagę na to, że Viaplay to nie tylko piłka nożna, ale także m.in. wyścigi Formuły 1, dart, tenis, gale KSW czy hokej NHL.
Poza tym platforma oferuje dostęp do szeregu filmów i seriali, których próżno szukać na innych serwisach streamingowych. Dla części osób Viaplay może być więc nadal świetnym wyborem – nawet jeśli będzie kosztować 55 zł.
Źródło: wirtualnemedia.pl
