Nadchodzą zmiany w planie wydawniczym Wiedźmina?
Szukanie pozytywnych informacji odnośnie do serialowej adaptacji Wiedźmina to nie lada wyzwanie. Ostatnio na językach znajduje się przede wszystkim spin-off Rodowód Krwi, który został okrzyknięty najgorszą produkcją Netflixa w historii. Dla wielu osób taki stan rzeczy jest po prostu niewyobrażalny i nie powinien mieć miejsca w przypadku tak złożonego i dopracowanego uniwersum, jakim jest to stworzone przez Andrzeja Sapkowskiego.
Słowa niezadowolenia kierowane są również w stronę nadchodzących odcinków głównego serialu. Trzeci sezon będzie bowiem ostatnim z udziałem lubianego Henry’ego Cavilla – aktor jest uznawany przez szereg fanów jako jeden z nielicznych dobrych elementów tejże produkcji. Poza tym pojawiły się doniesienia o poważnych zmianach względem powieści, co początkowo nie miało mieć miejsca.
Lauren odpowiedziała w następujący sposób:
Nie rozmawialiśmy jeszcze o tym, ale obecnie myślę, że taki scenariusz nie jest wykluczony – zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę to, co dzieje się na wszystkich platformach streamingowych. Oczywiście nie wypuścimy niczego, z czego nie jesteśmy niesamowicie dumni. To zobowiązanie dyktuje nam całą datę premiery. Mamy jeszcze bardzo dużo czasu, bo ponad osiem miesięcy, aż Wiedźmin 3 zadebiutuje. Więc możliwe, że wydamy wszystko w jednym czasie – ale kto wie, zobaczymy co się stanie.
Nic nie jest więc przesądzone – pozostaje uzbroić się w odpowiednią dawkę cierpliwości. Myślę jednak, że obecnie dla fanów największą zagadką pozostaje jakość nadchodzących odcinków oraz logiczność przedstawionych wydarzeń. Drugi sezon sporo bowiem w tej kwestii namieszał, więc nic dziwnego, że widzowie mają sporo obaw jeśli chodzi o scenariusz i ogólną jakość.
Przypominamy, że data trzeciego sezonu serialu Wiedźmin nie została jeszcze oficjalnie ogłoszona. Wiadomo tylko, iż zadebiutuje on w okresie wakacyjnym 2023 roku.
Źródło: Collider