Nintendo działa też charytatywnie
Ich partnerstwo trwa tak naprawdę już od 28 lat. Przez ten czas do ponad 800 szpitali w Ameryce trafiło 7200 specjalnych stacji gier oferujących możliwość zabawy na SNES, Nintendo 64, Nintendo GameCube, Wii oraz Wii U. W ten sposób około 11,6 miliona chorych dzieci mogło choć na moment zapomnieć o chorobie.
Powyższe zestawienie konsol wydaje się dosyć niepełne, prawda? Na szczęście pod koniec grudnia zeszłego roku postanowiono w końcu je uzupełnić. Zaprezentowano bowiem Switch Station, czyli wyjątkową stację gier wyposażoną w najnowszy sprzęt od Nintendo, a także 25 fabrycznie zainstalowanych tytułów. Mowa tu o m.in. The Legend of Zelda: Breath of the Wild, Super Mario Maker 2, Super Mario Party, Pokémon: Let’s Go Pikachu, Super Mario Odyssey, Stardew Valley, Cuphead czy Minecraft.

Sam “stojak” został zaprojektowany w taki sposób, by był łatwy w dezynfekcji i transporcie. Dlatego też konstrukcja nie posiada zbyt wielu drobnych elementów oraz wyposażona jest w specjalne kółka. Oczywiście nie zabrakło odpowiednich rozmiarów monitora, a także kontrolera.
Switch Station trafia powoli do amerykańskich szpitali w całym kraju. W Polsce z pewnością Nintendo na podobny krok się nie zdecyduje, lecz kto wie – może w przyszłości rodzime szpitale wzbogacą się o PlayStation 5 oraz Xbox Series X|S? Byłoby świetnie.
Źródło i foto: Starlight Children’s Foundation