Nowe zasady pozwalają na darmowe słuchanie muzyki przez pierwsze pół roku od momentu założenia konta. Po tym czasie nałożone zostają pewne ograniczenia. Użytkownik otrzymuje 10 godzin słuchania muzyki, a co tydzień przybywa kolejne 2,5 godziny do dowolnego wykorzystania.
Trzeba przyznać, że jest to strasznie mało i z pewnością wielu użytkowników zdecyduje się na wykupienie najtańszego abonamentu za 9,99 zł, który pozwala na nieograniczone odtwarzanie muzyki bez reklam. Część aktualnych userów może się również odwrócić od usługi, poszukując ciekawszej alternatywy.
Mnie takie zagranie nie dziwi. Inne serwisy, jak chociażby Deezer, od samego początku oferowały darmowy dostęp wyłącznie przez pół roku. W końcu usługa musi jakoś na siebie zarabiać.
Źródło: Spotify