Nikt chyba nie zna bardziej konkretnej gry niż jej twórca. Sony twierdzi, że osoby biorące się za przenoszenie tytułów na duży ekran nie rozumieją świata w nim przedstawionego i opierają się wyłącznie na fabule gry. Firma zdaje sobie sprawę, iż postawiło się przed trudnym wyzwaniem, ale wierzy w swój sukces i chce stworzyć coś świetnego.
O studiu PlayStation Productions oraz samym projekcie wypowiedział się Shawn Layden, szef Sony Interactive Worldwide Studios:
Po 25 latach doświadczenia jeśli chodzi o tworzenie wspaniałych gier i historii jesteśmy gotowi przenieść nasze marki na duży ekran w postaci filmów i seriali – chcemy by ludzie spojrzeli na nie z innej perspektywy.
Pierwsze przedsięwzięcia podobno są już w toku i powstają w Sony Studios w Culver City. Warto zaznaczyć, że Sony ma do dyspozycji blisko 100 marek, lecz z pewnością nie wszystkie nadają się do uczynienia z nich filmu czy serialu. Firma podobno rozmawiała także z osobami pracującymi nad serią Transformers oraz ludźmi odpowiedzialnymi za produkcje należące do Marvel Cinematic Universe – wszystko po to, aby lepiej zrozumieć na co muszą się przygotować przy realizacji tego typu projektów.
PlayStation Productions ma nie spieszyć się z tworzeniem filmów, gdyż pośpiech i sztywno wyznaczone ramy zazwyczaj powodują niepowodzenie – Layden za przykłady podał ekranizację World of Warcraft czy Assassin’s Creed).
Trzeba przyznać, że plany są interesujące i świetnie by było gdyby projekty spod szyldu PlayStation Productions okazały się naprawdę udane. Nie chcemy chyba być świadkami kolejnej porażki branży.
Źródło: Engadget