Samsung usuwa „dowody” śmiania się z Apple za brak ładowarek w zestawie

Piotr MalinowskiSkomentuj
Samsung usuwa „dowody” śmiania się z Apple za brak ładowarek w zestawie
Wyśmiewanie konkurencji to dosyć obusieczny miecz. Przekonał się o tym Samsung, który jeszcze kilka miesięcy temu pokazywał całemu światu, że do jego smartfonów dołączane są ładowarki i słuchawki. Była to odpowiedź na decyzję Apple o zaprzestaniu dodawania tego akcesorium do nowych iPhone’ów. Cóż, koreański producent zapewne pluje sobie teraz w brodę.



Wniosek? Lepiej milczeć niż wyśmiewać

Praktycznie od lipca można odnaleźć w sieci informacje o tym, jakoby Samsung planował pozbyć się ładowarek ze smartfonowych zestawów. Jednak dopiero na początku grudnia trafiono na niepodważalny dowód. Wszystko za sprawą dokumentacji agencji certyfikacyjnej ANATEL, według której trzy nowe flagowce producenta nie pojawią się w akompaniamencie z adapterem i przewodem.

Oczywiście nie byłoby w tym nic zaskakującego, gdyby nie fakt, że Samsung jeszcze w październiku wyśmiewał Apple publikując reklamy o dołączanej do smartfonów Galaxy ładowarce. Wpisy zostały właśnie usunięte z profili społecznościowych, ale chyba każdy już dobrze wie, że w internecie nic nie ginie.



samsung smiech 1Źródło: Samsung (via iMore)

Czujne oko użytkowników (pierwsza była redakcja Gizchina) w porę to zauważyło. Pojawiły się nawet zrzuty ekranu prezentujące zlikwidowane posty. Co ciekawe, to nie pierwsza taka gafa – Samsung swego czasu nie mógł przecież zrozumieć usunięcia gniazda 3,5 mm minijack przez giganta z Cupertino, po czym… sam się ich pozbył.

Pozostaje wyłącznie czekać na zapowiedź nowych smartfonów Galaxy bez ładowarki w zestawie. Wtedy zapewne to koreański producent będzie musiał postawić czoła krytyce. Z jego strony pojawią się niewątpliwie argumenty (np. o charakterze ekologicznym) tłumaczące podjętą decyzję, ale chodzi tu raczej o sam fakt wyśmiewania konkurencji, by potem uczynić to samo.

Źródło: Gizchina, iMore / Foto. Samsnung – Instalki.pl

Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.