Wykonując swoją rutynową pracę jeden z kierowców samochodu Google spowodował stłuczkę z minivanem. Po krótkich oględzinach i rozmówieniu się z poszkodowanym po prostu wsiadł w samochód i zaczął uciekać. Kierowca minivanu rozpoczął pościg, jednak nie trwał on zbyt długo. Pracownik Google po chwili uderzył w następny samochód, by ostatecznie zatrzymać się na ciężarówce. Zdemolował aż trzy auta, nim został złapany.
Kierowca tłumaczy, że bał się wysokiego rachunku za stłuczkę, dlatego zaczął uciekać. Google pokryło już wszelkie straty z tego incydentu. Nas ciekawy tylko, czy zdjęcia uwiecznione przez kamerę na dachu będą wrzucone do sieci. To byłoby dopiero coś!
Źródło: Neowin Foto: Herald Sun